23.1.06

Dlaczego Yahoo będzie chciał kupić Technorati

Czy Yahoo ma chrapkę na Technorati, największą wyszukiwarkę blogów na świecie? Jeden z najbardziej prestiżowych blogowiczów na świecie, Michael Arrington (TechCrunch) uważa , że obie firmy pasują do siebie jak ulał.

Wg niego, Technorati potrzebuje dofinansowania, a Yahoo potrzebuje „podrasować" swoją wyszukiwarkę, która nie jest „na topie".

Widzę też inny argument natury strategicznej: tagi Technorati (słowa-klucze, jak te na końcu tego tekstu) mogą być użyte jako narzędzie do publikacji reklam kontekstualnych.

Gdyby Yahoo dorzucił Technorati do swojego imperium stałby się „władcą tagów", gdyż posiada już dwa inne serwisy o podobnych charakterze, oparte na tzw. folksonomii (kategoryzacja treści z wykorzystaniem dowolnie dobranych słów kluczowych)
  • del.icio.us, który pozwala pozwala w łatwy sposob gromadzić, kategoryzować i udostepniać innym odnośniki do stron „ulubionych".
  • Flickr, który pozwala gromadzić, porządkować i udstępniać innym swoje zdjęcia.
Apetyt na Technorati ma też Microsoft. Pisał o tym w swoim artykule pt. „2006 predictions: Microsoft will buy Technorati" Stephen Baker w „BusinessWeeku".

Gra jest warta świeczki, bo rynek reklamy w internecie rośnie lawinowo z roku na rok. W tym roku, internet po raz pierwszy wyprzedza wszystkie inne media w wyścigu po budżety reklamowe w USA. Najwięcej straci telewizja, najmniej prasa

Źrodło: TechCrunch, blogpoint, „Business Week"

> Tag: , , , , , , , , , ,

1 komentarz:

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Jeden z czytelnikow zamiescil pod tym postem komentarz, ktory zaakceptowalem. Ten komentarz znikl jednak w sobote 4 lutego kiedy mialem problemy techniczne z blogiem.