16.6.06

Axel Springer pracuje nad portalem, który będzie konkurował z Gazetą.pl, Onetem, Wirtualną Polską i Interią

Axel Springer pracuje nad portalem, który będzie konkurował z Gazetą.pl, Onetem, Wirtualną Polską i Interią. Portal stworzony zostanie głównie na bazie Dziennika i będzie dostępny pod adresem www.dziennik.pl - donosi dziś „Gazeta Prawna".

Portal Springera być może będzie też wspomagany przez „Newsweek" i „Fakt", a także inne tytuły tego wydawnictwa np. motoryzacyjne i poradnikowe.

„Zdaniem analityków, plany niemieckiego wydawcy to kolejny etap jego walki o polski rynek medialny. Po wprowadzeniu tabloidu Fakt i tygodnika opinii Newsweek, a niedawno Dziennika – niemiecki wydawca ma już tytuły w trzech najważniejszych segmentach rynku. Teraz przyszła więc pora na internet, który rozwija się błyskawicznie" - pisze Michał Fura.

„Gazeta Prawna" uważa, że projekt niemieckiego wydawcy najsilniej uderzy w Agorę, wydawcę „Gazety Wyborczej", która ma własny portal internetowy Gazeta.pl. Dzięki dynamicznie rosnącym wydatkom na reklamę, w ubiegłym roku portal wyszedł na plus, a w tym roku prezes Agory, Wanda Rapaczyńska zapowiedziała w rozmowie z „Gazetą Prawną" duże inwestycje w jego rozwój.

W najbliższych latach internet będzie systematycznie odbierał reklamodawców prasie i telewizji. Firma analizująca rynek CR Media Consulting podkreśla, że wydatki firm na reklamę w sieci rosną najszybciej ze wszystkich mediów.

„W pierwszym kwartale tego roku [wydatki te] wzrosły o 40,5 mln zł, a na koniec roku sięgną już 215 mln zł, a udział wydatków w całym rynku reklamy przekroczy już 3,6 proc. Aż 79 proc. wszystkich wydatków firm w sieci przypada dziś właśnie portalom internetowym" - informuje „Gazeta Prawna"

Źródło: „Gazeta Prawna"

> Tag: , , , , ,


5 komentarzy:

Łukasz pisze...

Chciałbym się dumnie pochwalić, że ten ruch Axela przewidzieliśmy trzy dni temu w "Piątej Władzy" :).
Choć - rzecz jasna - żadni z nas wielcy prorocy. Takiej decyzji Axela należało się spodziewać. Bo ten koncern wyraźnie zaniedbywał dotąd internet w Polsce.
Ciekaw teraz jestem, co tak naprawdę zamierza zrobić w Polsce Holtzbrinck? Czy będzie inwestował tylko w internet? Czy może jednak spróbuje swoich sił także na rynku prasowym - np. we współpracy z którymś z wydawców (Agora?)?

Maciej Tarnowski pisze...

Nie jestem przekonany, czy portale to wlasciwy kierunek inwestycji. Sam od miesiecy z zadnego nie korzystam. Uslugi jakich oczekuje dostarczaja mi serwisy specjalistyczne, a informacje dostaje przez kanaly RSS.

Polskie portale oferuja mi jedynie bezuzyteczne dla mnie infromacje z dziedziny rozrywki czy sportu. Sa przeladowane irytujacymi reklamami i ofertami sprzedazy bielizny. Dodatkowe 'uslugi' portalu to oczywiscie LogoDzwonki i serwis randkowy. No coz...nie, dziekuje

Michał Buchta pisze...

Macieju,
ja również coraz rzadziej korzystam z portali (zazwyczaj wtedy, gdy coś się dzieje bądź gdy wiem, że coś istotnego ma się dziać).
Nie zmienia to jednak faktu, że (chyba) każdy użytkownik polskiego Internetu zna markę „onet”, że to portale są początkiem wycieczki po Sieci, że wciąż wiele osób szukając wirtaulnych informacji korzysta tylko z największych portali.

Maciej Tarnowski pisze...

Michal, mysle ze w miare rozwoju sieci bedzie przybywac bardziej wyedukowanych uzytkownikow zaiteresowanych spersonalizowana informacja i bardziej wysublimowanymi uslugami.

Rozumiem, ze obecnie portale sa bardzo popularne, ale wedlug mnie jest to starzejaca sie juz technologia i myslac perspektywicznie nie inwestowalbym w ten model biznesu.

Michał Buchta pisze...

Macieju,
tylko gdzie Ty chcesz znaleźć tych wyedukowanych użytkowników? Teraz z Sieci korzysta poważny odsetek obywateli, i to raczej nie tych spod monopolowego.
A może obecni będą się dokształcać z technologii internetowych? Wątpię. Przyznam, że długo nie mogłem się zdecydować na RSS; nie sądziłem, że to będzie mi potrzebne. Teraz mógłbym się podpisać pod pierwszym akapitem kck (mógłbym, ale nie zrobię tego ze wzgęldu na pisownię ;) ).

Możliwe, że jesteś bardziej optymistyczny ode mnie w odniesieniu do użytkowników. Sądzę jednak, że portalom nic się nie stanie w najbliższych latach.