16.10.12

Globalne marki nie potrzebują dziś tradycyjnych mediów

Niektóre marki są dziś tak potężne, że nie potrzebują już tradycyjnych mediów
w komunikacji marketingowej


Żyjemy w epoce szumu medialnego i nadprodukcji informacji.  Wiele osób jest zagubionych w nadmiarze informacji. W erze Internetu, mediami stają się również marki i firmy. Jak zatem dotrzeć do klienta? Na pewno inaczej niż kiedyś - przekonywałem na Prawniczych Targów Pracy, zorganizowanych w dniach 9-10 października 2012 r. przez ELSA Poland w Warszawie.


- Wczoraj wszystko było proste - radio podawało newsa, telewizja go pokazywała, a prasa rozwijała. Dzisiaj wszystko jest bardziej skomplikowane, internet zmienił reguły gry w tradycyjnych mediach raz na zawsze, a wybór mediów jest dziś praktycznie nieograniczony. Obecnie  to internet podaje, pokazuje i rozwija newsa. 
Kiedyś media tradycyjne konkurowały wyłącznie same ze sobą. Teraz do gry wkroczyły też  marki. - Globalne, lifestylowe marki z sektora FMCG, jak Coca Cola, Red Bull czy Smirnoff tak naprawdę nie potrzebują dzisiaj tradycyjnych mediów. Bo same docierają do tej samej liczby użytkowników i klientów. 

Zmiana reguł gry na linii marketer-rynek, widoczna jest we wszystkich branżach, w tym m.in. w branży prawniczej.
Każda marka, w zależności od grupy docelowej, dobiera swój własny styl komunikacji z klientem. Powszechna obecnie komunikacja wielokierunkowa oznacza, że firma nie może skupić się na jednym kanale, np. na telewizji, a musi rozmawiać z klientami poprzez różne kanały. 
Należą do nich np. media społecznościowe: Facebook, Twitter, Linkedin... bez których komunikacja w większości segmentów B2C jest dziś trudna do wyobrażenia, czy komentarze pod wpisami na blogu. - Każdy rynek to konwersacja.  Kto nie rozmawia, ten wypada z gry.


Brak komentarzy: