21.4.16

Jak pisać, by być czytanym przez internautów i widzianym przez Google

Jak pisać, by być czytanym przez internautów i widzianym, tzn. dobrze indeksowanym przez Google? Oto pięć podstawowych zasad, by to osiągnąć:  

1. Stworzyć strategię Content Marketingową





Trzeba zacząć od stworzenia planu działań kontentowych. Jego celem będzie określenie, w zależności od priorytetów klienta, jakie treści, kiedy i jak często adresujemy do jakich grup docelowych i co mierzymy. Dla przypomnienia - marketing treści jest techniką marketingową, polegającą na tworzeniu i dystrybucji treści istotnych i wartościowych dla odbiorców, w celu przyciągnięcia, zdobycia i zaangażowania ściśle zdefiniowanej grupy docelowej. 

Punktem wyjścia do stworzenia skutecznej strategii Content Marketingowej jest dobra znajomość grup i podgrup docelowych i precyzyjne sprofilowanie konsumenta naszych treści, co nazywam „Customer Engagement Modeling”. 


Customer Engagement Modeling definiujemy m. in.: 
    • konkretne oczekiwania poszczególnych grup klientów (np. porady dla majsterkowiczów), 
    • nieraz bardzo dokładnie opisujemy profile (tzw. persona) i ich model konsumpcji treści w ciągu dnia, tygodnia i w week-end. 
    • kluczowe wskaźniki efektywności (ang. Key Performance Indicators, w skrócie KPI
To pozwala na dobór rodzaju treści, kanałów dotarcia i najlepszego czasu dotarcia do naszych grup docelowych. Wg TNS, telefon najdłużej trzymamy w rękach o godzinie 10, 15, między 19 i 20 w dzień powszedni oraz o 11, między 17 i 19, między 21 i 22 w weekend. To dla marketerów konkretna wskazówka. 

2. Tworzyć treści przede wszystkim dla czytelnika, nie dla Google



Jeżeli treści trafią w kręgi zainteresowania czytelnika, to Google i tak to odnotuje m. in. po ilości linków przychodzących, które oznaczają zainteresowanie tematem. 

W większości przypadków, największą skuteczność mają tematy poradnikowe (pomagamy rozwiązać problemy), najmniejszą - produktowe. Trzeba do tego przekonać brand managerów, co nie zawsze jest łatwe, bo myślą oni dość naiwnie, że im więcej pokażą swoich produktów, tym więcej ich się sprzeda. 

Tak to działa w reklamie, ale nie w Content Marketingu, choć i tu są branże, gdzie komunikacja produktowa jest szczególnie ważna, np. moda czy budowlanka. 

3. Tworzyć treści dostosowane do urządzeń mobilnych




Polacy w wieku 15+ posiadają dziś ok. 19 milionów smartfonów. Żyjemy już w erze mobilnej, a internet coraz cześciej przeglądamy na smartfonie czy tablecie:
  • Smartfony stają się dziś kręgosłupem naszej codziennej konsumpcji mediów.  
  • Smartfony generują one najwięcej  interakcji między użytkownikami.
  • Smartfony są głównym punktem wyjścia do innych aktywności na innych ekranach (komputery, tablety…).
A Responsive Web Design stał się już podstawowym standardem, bo w związku z powyższym wszystkie treści muszą być dobrze czytelne na smartfonach i tabletach. 

4. Stosować techniki Visual Marketingu



To treści wizualne śrubują dziś wyniki oglądalności w internecie. Nic dziwnego, przekazywane przez nie informacje można szybko i łatwo zrozumieć. 

Wraz ze wzrostem popularności zdjęć, wideo czy infografik w mediach społecznościowych: Facebook, Twitter, Instagram Snapchat…, marki odkrywają niesamowity potencjał treści wizualnych, które pozwalają skutecznie angażować konsumentów i budować wizerunek. 

Tylko jak stworzyć treści wizualne, które dotrą do konsumentow kiedy w internecie codziennie pojawiają się tysiące różnego rodzaju obrazków, a czas koncentracji internauty spadł do… 8 sekund? Jak wykorzystać treści wizualne w storytellingu i strategii marketingowej firmy? To żmudny proces, raczej maraton niż sprint, ale konsekwentne działania przynoszą prawie zawsze dobre rezultaty. 

5. Połączyć działania content marketingowe z SEO



Czasy, kiedy dobre treści sprzedawały się same skończyły się 5-6 lat temu. Dziś bez budżetu SEO nie ma możliwości zbudowania szerokiego zasięgu. 

Przez SEO rozumiem także pozyskanie ruchu z źródeł zewnętrznych, np. przy pomocy cookies czy np. w oparciu o gasnące domeny. Domeny te nasz system porównuje z zawartością docelową (w tym przypadku z serwisem jednego z naszych klientów), a następnie przechwytuje te domeny na okres 10-14 dni i wykonuje przekierowania 301- czego efektem jest szybka budowa odbiorców z wyszukiwarki i sprawna budowa pozycji w wyszukiwarkach. 


4 komentarze:

Marcelina pisze...

Ciekawy wpis. Rzeczywiście trzeba się postarać aby tworzone przez nas treści dotarły do jak największego grona odbiorców. Opisane sposoby są przydatne dla każdego kto chce zaistnieć w sieci! Na pewno content marketing połączony z SEO jest dobrym pomysłem :)

Iga z dietmap pisze...

to akurat moja robocza działka, więc dzięki za pomysły :)

http://foxstrategy.pl/pozycjonowanie-stron-www/ pisze...

Dzień dobry! Jednym z elementów branych pod uwagę przez algorytm wyszukiwarki są znaczniki HTML, tak można poprawić wyniki wyświetlania, bądź co zmienić by pozycjonować stronę jeszcze wyżej. Bardzo fajny blog!

Marek pisze...

Ciekawy i wartościowy wpis. Z pewnością zastosuje dane porady na moim blogu :)