12 grudnia 2020

PKN Orlen, czyli PiS, chce kupić „Rzeczpospolitą” i „Parkiet”. „Repolonizacja", czyli upartyjnienie mediów przyśpieszy?


Onet potwierdził przed chwilą to o czym na mieście mówi się od około miesiąca: PKN Orlen chce kupić spółkę Gremi Media, do której należą m.in. dziennik „Rzeczpospolita” i „Parkiet”
  

Fakt, że te informacje wydostały się na światło dzienne może oznaczać, że negocjacje są na zaawansowanym etapie, a Grzegorz Hajdarowicz, założyciel i główny akcjonariusza Gremi Media, zdecydował się na sprzedaż obu tytułów. 

Źródła Onetu w rządzie twierdzą, że przejęcie w ubiegłym tygodniu 20 dzienników regionalnych, 120 lokalnych tygodników i 500 portali internetowych należących do grupy Polska Press (Verlagsgruppe Passau) to jedynie początek tzw. „repolonizacji mediów" prywatnych i element budowy imperium medialnego Orlenu. 

Sprzedając państwowemu koncernowi Orlen swoje gazety i portale, niemiecki wydawca Verlagsgruppe Passau przyczynił się do demontażu praworządności i demokracji w Polsce - twierdzi niemiecki tygodnik "Der Spiegel".

Mając potężną grupę medialną, której tytuły docierają do ponad 17 mln Polaków, PiS sprawia sobie, wg "Der Spiegel", „tubę propagandową o olbrzymim zasięgu”, pozwalająca na propagowanie w społeczeństwie autorytarnego kursu w polityce.

"Sprzedaż Polska Press to poważna i historyczna porażka wolności i pluralizmu prasy w Polsce oraz cios dla niezależnego dziennikarstwa" - oświadczył Międzynarodowy Instytut Prasowy (IPI). Organizacja boi się, że media w Polsce czeka podobny los jak na Węgrzech.

W listopadzie, PKN Orlen przejął kontrolę nad Ruchem, który posiada ok. 1,3 tys. punktów sprzedaży, co daje Orlenowi szeroką kontrolę nad dystrybucją prasy drukowanej w całym kraju. Na swoich stacjach benzynowych PKN Orlen eksponuje partyjne pisemka o śladowym nakładzie kosztem prasy krytycznej wobec rządu. Czy w kioskach i salonikach Ruchu będzie inaczej?

Repolonizacja mediów" w Polsce wzoruje się na modelu węgierskim, rosyjskim i PRL-owskim:
  • Na Węgrzech ponad 500 portali internetowych, telewizji, gazet i stacji radiowych znajduje się obecnie w rękach biznesmenów popierających rząd Victora Orbana. Niezależne media praktycznie nie istnieją.

  • W Rosji, spółka Gazprom Media,  kontrolowana przez Kreml i oligarchów rosyjskich, jest największym właścicielem mediów. W swoim portfolio posiada  ona NTV ("rosyjski TVN"), największy rosyjski dziennik „Izviestię" i dziesiątki mediów z różnych segmentów. 

  • W czasie PRL-u, wszystkie media należały do państwa lub były kontrolowane przez państwo, które należało de facto do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR). Model partyjnego systemu mediów został stworzony w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR) i został wdrożony w Polsce po drugiej wojnie światowej. 

Inaczej mówiąc, „repolonizacja" tak naprawdę oznacza „upartyjnienie" i powrót prymitywnej propagandy w stylu TV PiS, a jedynym celem całej tej operacji jest próba utrzymania władzy przez populistyczny reżim, który traci punkty w sondażach. 

Jaka jest różnica między państwem a reżimem? 
W państwie władza opiera się na instytucjach, których funkcjonowanie reguluje Konstytucja. W reżimie instytucje i konstytucja kryją prawdziwego posiadacza władzy i mediów: rodzinę, armię lub partię, tak jak teraz w Polsce, na Węgrzech i w Rosji. 




Brak komentarzy: