Off
W połowie zdania raportu z audytu redakcyjnego i strategicznego, który właśnie kończę w jednej z gazet, mój Power Book zawiesił się nagle, bez ostrzeżenia.
Złośliwość rzeczy martwych jest niewyobrażalna...
W połowie zdania raportu z audytu redakcyjnego i strategicznego, który właśnie kończę w jednej z gazet, mój Power Book zawiesił się nagle, bez ostrzeżenia.
Złośliwość rzeczy martwych jest niewyobrażalna...
Autor:
Krzysztof Urbanowicz
o
3/04/2006 02:04:00 PM
1 Komentarze (y):
Znam ten ból.
Prześlij komentarz