29.5.06

Poseł Ryszard Czarnecki z Samoobrony twierdzi, że ma 50 tys. odsłon dziennie na swoim blogu

Ciekawy wywiad nt. blogowania z europosłem Samoobrony Ryszardem Czarneckim, jednym z pionierów bloga politycznego, na blogu Piąta Władza.

Czarnecki założył swojego bloga wiosną 2004 r. Namówili go do tego współpracownicy. „Była też inspiracja zewnętrzna: Howard Dean, jeden z kandydatów Demokratów na prezydenta USA w 2004 r. w swojej kampanii wykorzystywał blogi i bloggersów" - mówi poseł.

Blogowanie zajmuje Czarneckiemu „czasem kilka minut, a czasem nawet trzy kwadranse, godzinę" dziennie. Dziś - jeżeli mu wierzyć - ma 50 tys. odsłon dziennie. Trudno to sprawdzić, gdyż nie zainstalował na swoim blogu licznika.

„Czytają mnie także tacy ludzie, którzy nie przepadają za Samoobroną i nie są moimi fanami (...). Czasami jakiś dziennik, czy tygodnik powtarza - jako swoją - informację, którą ja podałem pierwszy na blogu" - tłumaczy.

O czym nie pisze na blogu? O kobietach, choć - jak sam przyznaje - to fascynujący temat...

Źródło: Piąta Władza

> Tag: ,


3 komentarze:

makowski pisze...

jakby zaczął o Kobietach, viagrach i te pe = przekroczylby 250 tys. (polityka jest mniej interesująca ;-)
ps.
to, jeśli pamiętam górnik Piątek był symbolem statystyki...
200% normy, 350% normy...
wykonamy! towarzyszu pośle!
a poważnie:
nie rozumiem tej fascynacji statystyką. przecież WIEKSZOŚĆ (a ja mam ok. 5 500 wejść dziennie, czyli 10% pOsła tylko ;-)
-- większośc - to Automaty szukające.
a im więcej - tym wiecej.
to po co?
i taki cytat u mnie, akurat dziś:
(...) is this good for search? Then again, maybe not (...)
http://www.ooops.pl/makowskiundpepe/?p=1290

makowski pisze...

no to jeszcze cytat Zdziś;
a bo właśnie trafiłem:
A glass half empty?
Statistics are used for everything from advertising shampoos to political arguments over health spending. But how much do we understand about what they mean?

http://news.bbc.co.uk/1/hi/magazine/5021406.stm

Piotr Orzechowski pisze...

Biorąc pod uwagę ilość linków do strony oraz ich ważność (np. parlament europejski) możnaby sądzić, że jest to możliwe. Strona jest poprawnie skonstruowana pod kątem wyszukiwarek, zgodna ze standardem W3, ma pagerank=4, więc osoby z wyszukiwarek z pewnością generują pewien ruch.

BTW. ciekawe w jakim miesiącu dzieci w szkole uczą się o hetmanie Stefanie Czarneckim lub inwestorzy giełdowi szukają informacji o prezesie Getinu :)) Na pewno korzystają z wyszukiwarek.

Wydaje mi się, że ktoś kto przygotowuje statystyki policzył wywołania wszystkich plików, a nie odsłony.
Bez zainstalowanych skryptów jest to raczej dosyć pracochłonne.

Strona główna składa się z ok 100 odwołań do innych plików (skryptów lub obrazków), pomijam ile jest identycznych).
Tak więc prawdopodobnie rzeczywista liczba dziennych odsłon będzie wynosiła ok. 150 000 miesięcznie :)

No ale to tylko moje przypuszczenia - prawdopodobnie nieprawdziwe, bo w sumie poseł chyba wie lepiej ile ma odsłon strony.

A swoją drogą, to tak znamienite medium jak "Media Cafe Polska" mogłoby wystosować oficjalne pismo do Pana Posła z prośbą o wywiad i jakieś potwierdzenie ilości wejść.