14.2.07

„Dziennik": Dziennik.pl triumfuje

Czy to możliwe, by zaledwie dwa miesiące po starcie, serwis dziennik.pl uplasował się na trzecim miejscu w kategorii serwisów informacyjnych, po obecnych na rynku od wielu lat Onet.pl i Wirtualna Polska.pl? „Dziennik" informuje dziś o tym, powołując się na nieznane nikomu „ostatnie badania firmy Gemius".

„To niewątpliwy sukces" - gratuluje sam sobie „Dziennik" w artykule-laurce (niedostępnym zresztą na dziennik.pl) i, jeżeli to prawda, trzeba mu przyznać rację. Autorka artykułu, Grażyna Barszczewska, upatruje przyczyn sukcesu w polityce „błyskawicznej informacji" stosowanej przez serwis.

Wydaje mi się jednak nieprawdopodobne, by dziennik.pl zrzucił z trzeciego miejsca serwis gazeta.pl (patrz ostatnie badania Megapanel PBI/Gemius opublikowane 29 stycznia), tym bardziej, że ani na stronach Gemiusa, ani w żadnym innym medium nie znalazłem badań cytowanych przez „Dziennik".

> Wiedzieć więcej:
Czy dziennik.pl wzorował się na designie stron „Der Spiegel" sprzed kilku lat?


> Źródło: dziennik.pl

> Tag: , , , , , ,

11 komentarzy:

kris pisze...

na pierwszy rzut oka, sądząc tylko po nikłej liczbie komentarzy pod gorącymi tematami w dziennik.pl, to nie bardzo chce mi się wierzyć w te ich "tryumfalne dane"

Anonimowy pisze...

Coś mi tu śmierdzi. Dlaczego nikt inny o tym nie mówi?

Konrad pisze...

Panie Krzysztofie litości...najpierw Pan się pochyla na bzdurami o 30% oglądających telewizję w internecie (proszę mi zdradzić tajemnicę, jak mogę oglądać TVN, czy Polsat przez sieć, bo chyba nie 'zdanżam'), a teraz to; za miesiąc Axel ogłosi, że dziennik.pl przeskoczył Onet i też będzie Pan to nagłaśniał?

Krzysztof Urbanowicz pisze...

konrad

Litości...

1. Badania Gemiusa są interesujące, bo pokazują trend.

2. Informacja o "Tryumfie Dziennika" jest zaskakująca, a więc i interesująca. Cały czas nie wiemy o jakie badania chodzi. Jeżeli to się okaże bzdurą, wrócę do tego w kontekście wiarygodności "Dziennika".

lucas pisze...

Czy ktoś jest w stanie powiedzieć skąd dziennik to wytrzasnął?

sphiks pisze...

Pewnie ma to taka sama wiarygodnosc jak ostatnie dane o czytelnictwie ktorymi sie chwalili ktore chyba ZDKP kazal im zmienic bo byly przedstawione w klamiliwy sposob

Tuba propagandowa ma ten plus ze inne media cytuja co tam napisali

Sphinks pisze...

Pomylilem sie w poprzednim wpisie to nie bylo ZDKP a PBC jest o tym news na press.pl

Konrad pisze...

@krzysztof urbanowicz: ale piszącym takie info właśnie o to chodzi - rzucić bzdurę, a wszyscy to potem w metrze powtarzają (w mediacafe chyba nie o to chodzi), a gemiusa badania są interesujące o ile zadawane pytania mają jakikolwiek sens - jaki trend został pokazany, jeżeli do jednego kubła wrzuca się wideo w sieci, telewizję via WWW, IPTV i Bóg wie jeszcze co

jakub pisze...

i oficjalny komentarz Gemiusa w tej sprawie:

"W dniu wczorajszym na łamach Dziennika w materiale "Dziennik.pl triumfuje", autorstwa pani Grażyny Barszczewskiej, padają informację o tym, że "Według najnowszych badań internetu przeprowadzonych przez firmę Gemius Dziennik Online wyprzedzają tylko obecni na rynku od wielu lat potentaci. Onet.pl i Wirtualna Polska mogą już jednak czuć na swoich plecach oddech konkurencji".

W artykule zabrakło bardzo istotnej informacji, która wskazywałby na dokładne źródło pochodzenia danych z uwzględnieniem nazwy badania oraz daty jego realizacji. Jako firma badawcza dokładamy największej staranności, aby dane pochodzące z naszych badań, były opisywane właśnie w ten sposób.

Forma, w jakiej zostały przedstawione w artykule wyniki badania, może sugerować, że pochodzą one z badania Megapanel PBI/Gemius, będącego standardem pomiaru oglądalności witryn i aplikacji internetowych w Polsce. Według wyników badania Megapanel PBI/Gemius, realizowanego przez firmę Gemius SA i spółkę Polskie Badania Internetu, serwis Dziennik.pl nie zajmuje trzeciej pozycji wśród witryn zaklasyfikowanych do kategorii "Informacje, publicystyka, media" (agregat autoryzowany przez Radę Badania Megapanel PBI/Gemius).

Jednocześnie w artykule istnieje odwołanie do badań typu site-centric jako miary oglądalności witryny Dziennik.pl (liczba cookies). Informujemy, że miarą oglądalności witryn internetowych, na bazie której powinno się dokonywać oceny wyników oglądalności witryn, jest wskaźnik real users (oznaczający liczbę internautów), a nie cookies (oznaczający liczbę unikalnych profili przeglądarek internetowych)."

PZ pisze...

Może to rozwieje pewne wątpliwości: http://www.internetstandard.pl/news/106644.html

Grisznak pisze...

Ta notka wczoraj wyglądała inaczej. Nie było np. zwrotu "jak sądzę". Panie Krzysztofie? skąd te zmiany?