5.3.07

Blogerzy i dziennikarze obywatelscy do lustracji?

Blogerzy do lustracji? Pytanie nie jest bezzasadne w kontekście ustawy lustracyjnej, która poszerza lustrację m. in. o dziennikarzy. A ponieważ polskie prawo prasowe definiuje zawód dziennikarza w sposób tak nieprecyzyjny, tak naprawdę nie wiadomo kto nim jest, a kto nie.

Jak ktoś sie uprze, to udowodni, że bloger też jest dziennikarzem. Jest bowiem dziennikarzem ten, kto publikuje w prasie, a nie tylko ten kto publikuje w imieniu jakiegoś wydawnictwa. Wcale nie musi być na etacie.

Wystarczy więc opublikować kilka tekstów w prasie - a internet to przecież też prasa, tylko online - i hop, już jest się dziennikarzem. Stąd taki rozrzut w liczeniu polskich dziennikarzy. Jedni mówią, że jest ich w Polsce 10 tys., inni, że 25 tys., nie licząc czterech i pół tysiąca dziennikarzy obywatelskich piszących dla Wiadomości24.pl czy tych kilkuset piszących dla iTink.pl.

A co z autorami blogów, którym zapłaci Blox.pl, przecież to też medium! Co z tysiącami autorów zdjęć zamieszczanych na blogach czy na stronach gazet?

Za dziennikarza nie może być uważana blogerka pisząca o pazurkach czy o imprezach w akademiku, ani blogerzy opisujący swoje życie, w tzw. blogach o życiu. Ale niektórzy blogerzy informują, komentują, analizują, nieraz nawet lepiej od wielu zawodowych dziennikarzy. Ich blogi działają jak serwisy informacyjne i publicystyczne. Czy ich blogi są mediami, a oni sami - dziennikarzami?

Mogą nimi być. I gdyby się nie daj Boże okazało, że IPN uzna ich za kłamców lustracyjnych, grozi im zakaz wykonywania zawodu na 10 lat, czyli 10 lat bez bloga. Strach się bać!

> Tag: , , , ,

3 komentarze:

makowski pisze...

urodziłem się przed śmiercią stalina
(wczoraj rocznica!)
zamykam bloga
tak na wszelki
wypadek!;-)

Fanatyk pisze...

Nie dostrzegam problemu...

euromason pisze...

Robie sobie cwiczenie umyslowe i wyobrazam, ze jestem klamca lustracyjnym a Kaczynska RP zakazuje mi pisania bloga, chocby na tydzien. I co sie dzieje, kiedy nie podporzadkowuje sie? Mieszkam w UK wiec rozumiem, ze takiego zbrodniarza jak ja chlopcy Macierewicza uprowadza do kraju jak jakiegos Eichmanna. To ja to zamawiam i poprosze z dostawa do domu. Gdzie i u kogo ja moge odmowic tej lustracji, zeby to dostac?

Autora bloga pozdrawiam.