23.2.08

Agora chce stać się największą grupą multimedialną w Europie Środkowej

Agora chce przyśpieszyć swoją ekspansję na rynku internetowym, telewizyjnym i w reklamie zewnętrznej, by stać się największą grupą multimedialną w Europie Środkowej.

Prezentując w piątek 20 lutego wyniki finansowe spółki, prezes Agory Marek Sowa zapowiedział agresywną strategię rozwoju, opartą na nowych inwestycjach, przejęciach lub partnerstwach strategicznych.

Przychody Agory, pochodzące głównie ze sprzedaży reklam i ogłoszeń, wyniosły od stycznia do grudnia 2007 roku 1,27 mld zł, czyli o 12,2 proc. więcej niż w roku 2006. Obecnie, z segmentu prasy pochodzi aż 70 proc. wpływów Agory.

Zysk netto przekroczył 100 mln zł, mimo kosztów związanych z walką o utrzymanie pozycji lidera (w 2007 roku pojawił się na rynku prasowym dziennik „Polska", a w 2006 roku - „Dziennik" ). Agora wróciła więc, jak podkreślił Sowa, do „solidnej rentowności", ale analitycy spodziewali się jeszcze lepszych wyników, tym bardziej, że rynek reklamowy ciągle rośnie.

Z estymacji prezesa Agory wynika, że w 2008 r. polski rynek reklamowy zwiększy się o 11 proc., ale w dziennikach wzrośnie on tylko o 4 proc., w telewizji - o 12 proc., a w internecie aż o 35 proc. Dlatego też Marek Sowa chce pozyskać nowe źródła przychodów, tak aby za trzy lata większość przychodów Agory pochodziła spoza rynku gazet, gdyż prasa najmniej skorzysta z rosnącego tortu reklamowego.

Dynamiczna ekspansja wydawcy „Gazety Wyborczej" w internecie trwa już od ponad półtora roku. Wpływy ze sprzedaży reklam wzrosły tu o prawie 128% (bez wortali). Działalność Agory w internecie wygenerowała w 2007 roku 27,5 mln zł dochodów z reklam, czyli dwa razy więcej niż w 2006 roku.

Do swojego portfolio przedsięwzięć on line, Agora dorzuciła, obok portalu Gazeta.pl, szereg portali tematycznych, tzw. wortali, jak Plotek.pl (reklamowany teraz na ogromnych plakatach w Warszawie i w internecie), Widelec.pl, Groszki.pl, Pop-corner, Game-corner, Zczuba.pl, Jobspot.pl, Sport.pl, GazetaPraca.pl. W listopadzie 2007 r. zasięg Gazeta.pl wśród polskich internautów zwiększył się do poziomu 44,2%. Liczba użytkowników wyniosła 6,2 mln (wzrost o 26,5%).

Powstało 7 nowych serwisów (w tym Plotek.pl - reklamowany teraz na ogromnych plakatach w Warszawie i w internecie , Widelec.pl i Groszki.pl), wystartował Bebo.gazeta.pl - polska wersja jednego z największych globalnych serwisów społecznościowych, wspólne przedsięwzięcie Agory i Bebo. Agora rozpoczęła również inwestycje na Ukrainie, gdzie uruchomiła platformę blogową Blox.com.ua, pomyślaną jako „platforma do tworzenia jakościowych, merytorycznych blogów tematycznych".

„Będziemy budować kolejne [serwisy internetowe]. Zmienia się sposób używania mediów, coraz popularniejsze są serwisy skierowane do wąskich odbiorców, zmniejsza się zasięg masowych portali" - tłumaczy Marek Sowa.

Na rynku telewizyjnym sytuacja jest podobna: nowy trend to kanały tematyczne. Jak pisze „Gazeta Wyborcza":
„Choć Agora nie wyklucza inwestycji w tradycyjną telewizję, gdyby pojawiła się taka okazja, to nastawia się głównie na tworzenie programów tematycznych. Na razie do ich dystrybucji posłuży głównie internet, w przyszłości być może będą to klasyczne telewizyjne kanały cyfrowe. Już kilka miesięcy temu Agora wspólnie z firmą ATM Grupa stworzyła portal Tivi.pl, w którym można oglądać miniseriale i klipy wideo, także z programów już istniejących w telewizji, np. Big Brother. - Będziemy poszerzali współpracę z tradycyjnymi nadawcami telewizyjnymi - obiecuje Sowa. Wokół multimedialnych serwisów tematycznych mają powstawać społeczności użytkowników, dzięki którym Agora będzie zwiększała wpływy z ogłoszeń.".
By osiągnąć swoje cele, Agora jest gotowa do „znaczącego wzrostu skali działalności i do podjęcia większego ryzyka w inwestycjach - powiedział następca Wandy Rapaczyńskiej. Spółka dysponuje budżetem w wysokości ponad 1 mld zł. „Mamy 750 mln zł wolnych środków na ten cel, możemy pozyskać dalsze 300 mln zł z linii kredytowej" - mówi Sowa, przyznając, że duże projekty mogą „przejściowo zmniejszyć" rentowność Agory.

Niektórym analitykom zabrakło w tej prezentacji konkretów. W swoim blogu, Michał Fura z „Gazety Prawnej" cytował nawet specjalistę giełdowego, który nazwał Marka Sowę „Electric Marek", a jego ocenę wyników porównał do słów piosenki Eddy'ego Granta.

Myślę, że należy potraktować wystąpienie Marka Sowy, który dopiero od stycznia pełni funkcję prezesa Agory, jak exposé nowego premiera. Nie ma sensu rozliczać go w kilka godzin po zakończeniu jego konferencji prasowej. Trzeba uważnie obserwować co i jak zrobi, by dopisać swój rozdział do historii Agory, która jest - obok TVN i Polsatu - jednym z największych sukcesów na rynku mediów w demokratycznej i wolnorynkowej Polsce.

> Tag: , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy: