USA: internet zabiera ogłoszenia drobne prasie

„Dobra wiadomość dla Craiglist, zła dla gazet", tak „New York Times" podsumowuje ostatnie badania amerykańskiego rynku ogłoszeń drobnych, przeprowadzone przez Pew Internet and American Life.

Wynika z nich, że craigslist.org, lider ogłoszeń drobnych on line w USA, miał 8.764.000 gości we wrześniu 2005 r., tzn. o 150% więcej w stosunku do analogicznego okresu w 2004 r. (3.425.000 gości). Ogólnie, w ciągu roku, ilość użytkowników ogłoszeń drobnych na różnych serwisach internetowych w USA wzrosła średnio o 80%.

Ogłoszenia on line mają dwie zalety:
1. Są za darmo. Dlaczego ktoś miałby płacić za ogłoszenie w prasie, skoro może je dać za darmo?
2. Współtwórcy. Użytkownicy serwisów ogłoszeniowych on line, mają okazję stać się ich współtwórcami, mogą sami stworzyć ich kształt, dodać zdjęcia lub materiał audio-video nakręcony przy pomocy telefonu komórkowego. To jedna z największych zalet nowego internetu, tzw. „Web 2.0", ktory stworzył nową jakość: współuczestnictwo wszyskich we wszystkim. Jego „produktami" są dziennikarstwo obywatelskie, „marketing obywatelski" etc.

Ogłoszenia drobne są jednym z głównych źródeł dochodu prasy. Internet, w pierwszym rzędzie Craiglist, Google, Yahoo czy eBay, wysysa tę mannę systematycznie. Jak już pisałem wcześniej, internet odbiera w pierwszej kolejności ogłoszenia drobne w sektorach auto, prasa i nieruchomosci. Niedawno, magnat prasowy Rupert Murdoch niepokoił się z powodu „wysychania złotej rzeki”, jaką były dla prasy ogłoszenia drobne. Prasa dopiero zaczyna rozumieć skalę tego zjawiska i szybkość z jaką się rozwija.

Czy polska prasa jest gotowa stawić czoła tej fali?

> Wiedzieć więcej: Google testuje nową technikę, by odebrać prasie ogłoszenia drobne, Google rozwija Froogle, by wzmocnić swoją pozycję na rynku ogłoszeń drobnych, Wielka Brytania: 100 gazet na sprzedaż

Źródło: Pew Internet and American Life

Tag:

Komentarze