1.12.06

Wirtualne Media grożą Media Cafe

Redaktor naczelny i dyrektor zarządzający serwisu Wirtualne Media, Marcin Szumichora, w dość specyficznym stylu - „Kłamca Krzysztof U." (na zdjęciu obok) - komentuje dziś mój wpis pt. „Wirtualne Media cytują informacje i publikują zdjęcia z Media Cafe bez podania źródła"*.

WM, które są tzw. agregatorem treści, nie przyznają się do „zapożyczenia" informacji z Media Cafe i do przegranego procesu z „Press":
„To kłamstwo dla Krzysztof U. nie wystarczyło, posunął się jeszcze dalej. Krzysztof U. napisał, że przegraliśmy kilka procesów sądowych o kradzież informacji z jednego miesięczników" - pisze Marcin Szumichora.

Przy okazji, Szumichora oskarża „Krzysztofa U." o „naginanie faktów", ale nie cytuje żadnych przykładów. Nie podaje też żadnych linków do mojego wpisu, by czytelnicy mogli się zapoznać ze stawianymi mu zarzutami i - jak się zorientowałem w ciągu dnia - wykasowuje wszystkie negatywne komentarze pod swoim tekstem (o godz. 13.30 był tylko jeden, neutralny, o „wojnie mediów").

Prowadziliśmy wczoraj z Marcinem Szumichorą ożywioną, oficjalną korespondencję mailową, która zakończyła się obelgami i groźbami pod moim adresem, zresztą w podobnym tonie, co jego dzisiejsza wypowiedź.

Oto kilka co ciekawszych fragmentów (w oryginale) wczorajszej prozy epistolarnej autorstwa Marcina Szumichory:
„oprócz klamcy i spamera jest Pan jeszcze tchórzem bojąc się podac swój adres, gdzie wysłać korespondecję z pozwem (...) Ale spokjnie już jutro tekst na temat pana jest gotowy" - pisze Redaktor naczelny Wirtualnych Mediów (który nie zauważył, że wszystkie moja maile zawierają mój podpis i adres).

„Nie potrafi Pan nic innego robić jak kłamać, spamować i pomawiać. Jutro na WM przedtawimy Pana prawdziwe oblicze czyli spamer i kłamca"

„Rozumiem,że Pański poziom intelektu jest zerowy, ale nie ma co się temu dziwić. Po prostu łże Pan, nic inne Pan nie potrafi tylko innego jak łgać" -

Cóż, nikt nie powiedział, że w polskim necie są tylko dżentelmeni. Redaktor naczelny WM jaki jest każdy widzi.

Przyznaję jednak, że nie rozumiem dlaczego dotychczas tylko „Press", które wystąpiło na drogę sądową przeciw WM i proces wygrało, i ja na swoim blogu napiętnowaliśmy stosowane przez WM praktyki?

Dlaczego nic nie robi „Gazeta Wyborcza", „Rzeczpospolita" i dziesiątki innych gazet czy bloggerów, którzy mogli oglądać w WM swoje teksty podpisane słynnym już inicjałem „masz"?

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , , , ,

* Redaktor naczelny i dyrektor zarządzający serwisu Wirtualne Media, Marcin Szumichora wycofał ten tekst ze swojego serwisu w sobotę 2 grudnia 2006 r.

72 komentarze:

Monika Walczak pisze...

zaiste imponujaca wypowiedz przygotowal pan wirtualne media .... bogata zarowno w tresci jak i formie ...

to jest zawsze dylemat .... czy gdy zaczepia cie typek spod budki z piwem wdac sie w awanture z nim czy tez zignorowac ... ?

aczkolwiek skala dzialalnosci pana wirtualne media jest zupelnie inna ...

Lucas pisze...

Patrzę i własnym oczom nie wierzę, największe newsokrady w Polsce oburzają sie, że ktoś im wypomina, że kradną?! Ludzie, gdzie ja jestem!?

Anonimowy pisze...

Wydawcy nie przejmowali się dotychczas Szumichorą ze względu na niski stopień szkodliwości jego czynów. To kleptoman netu, ale mały,za mały, by duże wydawnictwa mogły go zauważyć. Z ich poziomu on jest niewidzialny.

PS. Panie Krzysztofie, nie powinien pan tracić czasu na dyskusję z ludźmi tego pokroju.

Marton pisze...

Jak "Gazeta Wyborcza" może skrytykować Wirtualne Media, skoro najwyraźniej ma z nimi umowę, bo publikuje teksty z WM na Gazecie.pl?

Anonimowy pisze...

GW podobno wycofała się z umowy z WM

Tytus pisze...

Nie bardzo rozumiem postępowanie WM. Przecież wszyscy z "branży" wiedzą że Szumichora przegrał proces z Pressem i musiał wykupić na jego łamach miejsce na swoje przeprosiny.

Marton pisze...

To chwała Gazecie za przejrzenie na oczy. Mam nadzieję, że Tok FM zrobił to samo przy swojej audycji o mediach (przyznaję się, że nie słucham, więc nawet nie wiem, czy jeszcze jest).

losamorales pisze...

proponuje Panom ustawke :D

Anonimowy pisze...

Polecam http://www.tvmania.pl/news.php?id=2666 takich kwiatków pewno więcej można znaleźć w internecie.

malyyy pisze...

Polecam http://www.tvmania.pl/news.php?id=2666 takich kwiatków jest w internecie pewno więcej ... i poszkodowanych.

Blog o Internecie pisze...

Panie Krzysztofie,

prosze spojrzec na to przez rozowe okulary :)

to jednak jakas forma komplementacji ze Pana blog zainspirowal portal ktory ma dosc duzy udzial w agregacji informacji branzowej...

pana blog zdecydowanie zyskal na popularnosci (echa sporu sa widoczne w calej blogosferze)

a poza tym jak zauwazyl jeden komentator szkoda czasu na przepychanki na niskim poziomie

ps: BLOGI sa wedlug mnie dosc poblazliwie traktowane przez Branze... moze powinien pan zalozyc portal konkurencyjny do WM - w koncu i tak malo ktory temat Panu umyka?

Michal Dzierza pisze...

'Anonymous' ma racje - szkoda tracic czas na dyskusje, skoro poziom intelektualny nie wystarcza do zrozumienia podstawowych zasad komunikacji na cywilizowanym poziomie.

Co nie oznacza, ze o problemie trzeba zapomniec.

Moze rowniez trzeba najpierw wyedukowac uzytkowników serwisu?

Krzysztof Urbanowicz pisze...

monika walczak - wlasnie poniewaz skala dzialalnosci jest inna, zdecydowalem sie na ten wpis. Czy inni wyciagna glowy z piasku? Nie wiem.

Krzysztof Urbanowicz pisze...

blog o internecie - Fakt, ze to chyba bezprecedensowa sytuacja sporu duzego portalu (wortalu) z malym blogiem.

Nie jest to dla mnie powod do satysfakcji. Wolalbym wspolpracowac z kolegami z branzy, ale oczywiscie nie z WM, ktory jest serwisem o niepewnej reputacji.

I poniewaz nie mam dobrego mniemamia o WM, nie zgodzilem sie na propozycje Szumichory, by pisac blog na WM. Moze to go ubodlo?

Anonimowy pisze...

Ha ha ha, Szumichora kasuje niepochlebne komentarze!!!

Lucas pisze...

Pod paszkwilem Szumichory jest tylko jeden komentarz, reszta wykasowana, mój też. Boi się czy co?

Anonimowy pisze...

Śmiechu warte. Atakują p. Krzysztofa. Sami się ośmieszają. Wielu ludzi wie, że jest Pan jednym z najwartościowszych bloggerów w polskich i tak ubogich zasobach.


POZDRAWIAM

Anonimowy pisze...

Po wczorajszym moim wytknieciu WM kradziez materialu z wortalu Mediacafe, skutek jest taki, ze dzisiaj juz nie moge wejsc na strone WM. Pewnie jest to kara jaka zastosowala redakcja WM za krytyke.
Lacze pozdrowienia dla Pana Krzysztofa.
Maciek Majewski

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Żałuję, że tyle ciekawych komentarzy jest anonimowych. Nie rozumiem dlaczego.

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Jeden z komentujacych nazwalMedia Cafe "wortalem". A to tylko blog prowadzony przez jedna osobe.

Olgierd pisze...

Mnie ten język niesamowicie przypomina nieodżałowanego Arnolda B. Też zawsze pisał o "tchórzach, którzy nie podają adresu do pozwu".

Anonimowy pisze...

Jezeli napisalem wortal, przepraszam. Zamieszczam komentarze anonimowo, ale sie podpisuje (Maciek Majewski). Po prostu nie wiem, jak zamiast "anonymous" wstawic swoje nazwisko.
Pozdrowienia
Maciek Majewski

Anonimowy pisze...

trzymam kciuki za zwyciestwo w 'sporze' - mam nadzieje, ze zlodziejstwo netowe bedzie ukarane; a swoja droga jakim trzeba byc bucem, zeby nie dac linka do bloga MCP; koles liczy, ze ludzie z branzy nie znajda zrodla? przeca takich miejsc jest jak na lekarstwo...

Anonimowy pisze...

prosze mnie tez podpisac - pozdrawiam Marcin Szkuat -:)

jarek pisze...

Pan M.Sz i jego serwis wm.pl żyje z reklam wyświetlanych na kradzionych treściach. To wszyscy wiedzą i widzą. Mozna to sprawdzić dowolnego dnia i w dowolnym newsletterza. Sprawdzanie zajmuje 5 min.

Najgorsze jest jednak to, że jego linia redakcyjna, chwilowe sympatie i antypatie są skorelowane z kampaniami reklamowymi na wm.pl
Chcesz mieć dobrą prasę - zapłać. To zasada znana nie od wczoraj.

Pan M.Sz nie przyjmuje żadnych uwag do swojej pracy a telefony odbiera wyłącznie od dyrektorów i pracownikó marketingu wydawnictw. A nóż coś kupią.

Oby akcja pana KU ostracyzmu wobec pseudodziennikarstwa zakonczyła sie sukcesem

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Maty napisal komentarz w poprzednim wpisie o WM. Wrzucam go tez (pewno sienie obrazi) pod ten wpis.

Komentarz Maty:

Dzisiaj dostalem newsa o tej wielkiej debacie miedzy Krzysztofem Urbanowiczem i WM. Nie chce sie odnosic do konfliktow WM z prawem - nie wiem nic na ten temat, nie sa to moje barany (w kazdym razie od czasow gdy ten wortal przepisywal teksty, co sie zdarzalo lat kilka temu, jakosc ich tekstow sie poprawila i teraz nie widze tam plagiatow - taka moja opinia).

Co do meritum sprawy czyli tego czy Szumichora okradl Urbanowicza i nalezy go rozstrzelac. Kurde przeczytalem podawane przez Krzysztofa Urbanowicza linki kilkukrotnie i owszem podobienstwo jest, wiele slow sie powtarza, ale jakos nie moge sie oprzec wrazeniu, ze to mogl byc przypadek. Tzn wierze w to, ze WM podaly swojego newsa zainspirowane tym co napisal Krzysiek na Media Cafe Polska, ale obie notki sa tak lakoniczne, ze w zasadzie ja nie widze bezposredniego plagiatu, a przynajmniej mozliwosci udowodnienia go komukolwiek. Gdyby chodzilo o wywiad, o wielka analize czy cokolwiek takiego, gdzie nie da sie po prostu dojsc do informacji, opinii samemu to zgoda mozna sie klocic. Ale jesli chodzi o kilkuzdaniowe notki w obu przypadkach, do tego przetworzone, do tego z uzyciem materialu dostepnego w internecie (zrzut ze strony) to chyba obu Panom skoczyla adrenalina.

Posluze sie przykladem jesli pozwolicie. Gdy pracowalem w gazecie czesto inspirowala nas do jakiegos tematu notka na PAP-ie czy w jakims serwisie branzowym. Wowczas sami ogladalismy te same strony, rozmawialismy z tymi samymi ludzmi i generowalismy podobnego newsa, czesto z podobna argumentacja, teza itp. Czy waszym zdaniem nalezalo wowczas powolac sie np. na PAP, skoro po prostu sami zrobilismy ta sama robote? Gdyby takie zalozenie przyjac wpadlibysmy w jakies zaklete kolo wspolcytowania i pozywania sie o nieswiadome plagiaty.

Rozumiem, ze skoczyla adrenalina, ze sie nie lubicie (co mnie nie zaskakuje, ze przypomne komentarz na WM Krzysztofa o mojej osobie zatytulowany jesli pamietam dobrze "Pan Tysnicki konfabuluje"). Ale moze warto odpuscic, bo to sie skonczy procesami. Moim zdaniem plagiat jest tutaj nie do udowodnienia, proces bedzie wywalaniem kasy w bloto, a zamieszczenie wyjatkow z prywatnej korespondencji na blogu jest nieeleganckie i jest zlamaniem podstawowych zasad netykiety!!!

Oki rozpisalem sie, ale jako ze znam obu "dyskutantow" i mam do obu niejako stosunek osobisty to postanowilem sie wypowiedziec.

PS. Pozdrawiam dyskutantow, bo wypowiadam sie tu po raz pierwszy.

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Maty - To nie była prywatna korespondencja, lecz korespondencja formalna i prowadzona w oficjalnym tonie. I jako taka będzie dowodem w sprawie.

P.Szumichora najpierw był oficjalny, później już natura wzięła górę i pojawiły się akcenty knajackie.

Zastanawiam się nawet czy nie opublikować całej korespondencji w internecie, może w formie wideo na YouTube?

Kononowicza nie pobije, ale śmiechu będzie co niemiara, a i prawnicy się ucieszą.

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Maty - Takie podobieństwo mogloby byz przypadkowe, gdyby nie to, że chodzi osobę znana jako - jak to nazywa w ktoś w komentarzu - jako "newsokrad".

I jako recydywista jest od razu podejrzewany o najgorsze, nieprawda?

Mariusz pisze...

Współczuję panie Krzystofie, zaprzestaję subskrybcji WM.

Krzysztof Urbanowicz pisze...

mmariusz - dziękuję, ja też anulowałem dziś mój abonament na newsletter WM.

Lucas pisze...

szumichora podpisał właśnie swoim słynnym pseudonimem "masz" nowy komunikat prasowy, tym razem o Springerze w bankier.pl

Lucas pisze...

(za szybko nacisnąłem na enter) ...a do komunikatu Szumichora dodał aż jedno swoje zdanie: "Szczegóły współpracy ASP z portalem Bankier nie są znane".

Ten gość to ma klasę: http://wirtualnemedia.pl/document,,2011360,Axel_Springer_przejmie_portal_Bankier.html

Lucas pisze...

To ja też rezygnuję z WM

Siemak pisze...

Krzysztof, opublikuj to proszę na YouTube. Wszyscy będą mieli wglad w sprawę i znikną oskarżenia o stronniczość.

Anonimowy pisze...

Jeszcze jedna ciekawa opinia: http://poradnikwebmastera.blox.pl/2006/12/Kwestia-smaku.html

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Sygnalizuję, że Magda Górak z Internet Standard napisała na ten temat komentarz pt."Kto jest kłamcą i spamerem" na swoim blogu: http://salonik.internetstandard.pl/news/103278.html

Anonimowy pisze...

Kolejny przykład w którym to Marcin Szumichora, wykazał się jeszcze bardziej cynicznym i prostackim oraz homofobicznym zachowaniem.

Tekst jest dość długi i dotyczy, środowiska gejowskiego ale warto go przeczytać.

http://www.innastrona.pl/bq_ivo.phtml

Anonimowy pisze...

Panie Krzysztofie,
ile jest prawdy w tym, ze doradca, udzialowcem lub osoba zwiazana bardzo z wirualnemedia.pl jest Grzegorz Lindenbeg, byly redaktor naczelny Super Expressu.
Bede wdzieczny za wyjasnienie tej sprawy.
Z powazaniem
Maciek Majewski

PS.
A ja nadal nie mam dostepu wo portalu WM, mimo dwoch monitow w tej sprawie.
mm

Anonimowy pisze...

Zaciekawił mnie komentaż "Jarka" dotyczący polityki sprzedażowej WM, gdyży słyszałem od jednego z pracowników firmy ArboMedia, o prymitywnej ale też perfidnej manipulacji jakiej dopuściły się WM polegającej na zmianie przesłanej przez ArboMedia informacja prasowa o znacznym wzroście liczby unikalnych użytkowników w tej sieci, która jest najpoważniejszym konkurentem AdNetu, czyli sieci reklamowej w której jest WM, poprzez CTR + C i CTR + V i wstawieniu w miejscu nazyw firmy ArboMedia firmy AdNet.

Myślę, że zmanipulowanych w ten lub podobny sposób informacji w serwisie WM jest dużo więcej, jeśli ktoś z was słyszał o podobnych manipulacjach to chętnie o nich przeczytam.

Zenon Ziembiewicz pisze...

nigdy nie dyskutuj z glupcem, bo ludzie moga nie zauwazyc roznicy.

googloman pisze...

Wpisując w wyszukiwarce googla marcin szumichora można sie wiele dowiedzieć.

Jedną z informacji jest ta, że kiedyś wirtaulnemedia.pl nazywały sie mojemedia.pl i był to serwis suportowany prze interię obecnie ta domena należy do interii, co jeszcze ciekawsze wirtualnemedia.pl są hostingowane również na serwerach interii, o której co ciekawe są same pochlebne informacje na ich łamach, czyż to nie zbieg okoliczności?

malyyy pisze...

Jeden koment i mam :
Niestety twoja przeglądarka nie umożliwia czytanie zawartości serwisu Wirtualnemedia.pl.
Zalecane jest ponowne zainstalowanie systemu Windows a potem prosimy kontaktowac z administatorem serwisu Wirtualnemedia.pl pod adresem admin@wirtualnemedia.pl
Pozdrawiamy,
zespol wirtualnemedia.pl.
(ps pisownia poprawiona z chinskich znnaczkow) to chyba bedzie oznaczać wojne ;)

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Zenon Ziembiewicz - niestety tego nie wiedzialem przedtem

Monika Walczak pisze...

Zenon Z.: ciekawa sentencja, pytanie tylko na ile decyzje o naszych zachowaniach bedziemy warunkowac opiniami innych a na ile bedziemy kierowac sie wlasnymi zasadami nie patrzac wlasnie na to co inni powiedza/pomysla ...

Anonimowy pisze...

Wirtualne Media to jeden wielki syf - kiedys jeszcze na poczatku wszystkie informacje jakie mieli byly rzywcem skopiowane z www.medianews.com.pl - niedosc ze teksty to i nawet grafike brali!

Anonimowy pisze...

http://olgierd.bblog.pl/wpis,w;internecie;jak;w;zyciu,507.html

malyyy pisze...

Brali z wielu miejsc nie tylko MN

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Ciekawe: http://poradnikwebmastera.blox.pl/2006/12/Wirtualne-Media-kasuja.html

Anonimowy pisze...

Tu też: http://www.dziennikarz.pl/sms/2006/12/02/niemiec-zrobil-polacy-sie-poklocili/

Lucas pisze...

Albo coś mi się nie otwiera, albo na WM znikł tekst Szumichory o Urbanowiczu!!!

Sophers pisze...

Zostałem zabanowany na WM. Pod tekstem p. Szumichory umieściłem link do tekstu M.Górak z Salonika Internet Standart.

Wirtualne Media to naprawdę śmieszna firma.

Qowal3k pisze...

Potwierdzam, że Gazeta Wyborcza zerwała już jakiś czas temu umowę z WM

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Maciek Majewski - Nic nie wiem o tym, że Grzegorz Lindenberg miałby być udziałowcem Wirtualnych Mediów.

Wątpię w to, bo Lindenberg jest poważną i szanowaną osobą i mógłby narazić swój wizerunek na szwank.

Anonimowy pisze...

Ja też sprawdziłem na WM, tekstu już nie ma

Galba pisze...

Mam pytanie: czy WM od wczoraj przestały działać czy i ja dostałem "blokadę" za próbę zamieszczenia tam komentarza z delikatnie wyrażoną dezaprobatą?

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Ja wchodzę na WM bez problemu

Lukasz pisze...

WM bardzo często blokuje dostęp do serwisu (IP), np po nieprzychylnych komentarzach.

Niestety kiedyś spotkało to również mnie. Lepiej nie komentować...

Galba pisze...

Hmmm... A mnie od wczoraj za każdym razem pojawia się komunikat, że WM są dla mnie niedostępne i żebym się skontaktował z redakcją.

Galba pisze...

Właśnie wywaliłem ze swojej strony linka do WM.

Anonimowy pisze...

do Jarek - chyba mylimy adresy internetowe:) wm.pl- jest portalem regionalnym i bynajmniej nie kradnie czyjąś treść :) Pozdrawiam serdecznie - Agnieszka Pędziwiatr, szef portalu wm.pl

Anonimowy pisze...

Pani Agnieszko,

WM.pl jest skrótkem stsowanym na tym blogu od adresu www.wirtualnemedia.pl które systematycznie kradną informacje z innych źródeł, naginając luki w polskim prawie do swoich potrzeb.

Poprzez takie działania serwis ten buduje większość swoich treści, nie ważna jest jakość ważna jest ilość.

Anonimowy pisze...

Kolejna nowina, okazuje się że wirtualnemedia.pl w swoich reklamach emitowanych w komunikatorach gadu-gadu jak również w o2.pl wykorzystywała teksty kradzione z działu ciekawostki onet.pl

Anonimowy pisze...

Wirtualne Media znowu kradną: http://blog.mediarun.pl/2006/12/02/ctrlc-ctrlv/

ziutek pisze...

Anonimie skrotem stosowanym na tym blogu jest WM a nie WM.pl - trzeba uwazac, by nie wyrzadzic komus krzywdy.

Anonimowy pisze...

Ok, jak było tak było..
Jedno jest pewne: człowiek z klasą nie publikuje prywatnej korespondencji....

Krzysztof Urbanowicz pisze...

Anonymus:

Nie wiem co Pana sklania do twierdzenia, ze chodzi o prywatna korespondencje. Je nie znam Pana Szumichory osobiscie i nie wymieniam z nim zadnych prywatnych maili.

To fragmenty korespondencji o charakterze jak najbardziej oficjalnym miedzy mna a Redaktorem naczelnym i Dyrektorem zarzadzajacym Wirtualnych Mediow.

I ta oficjalna korespondencja - jak juz powiedzialem powyzej - bedzie zalaczona oficjalnie jako dowod w sprawie.

Anonimowy pisze...

"Nie wiem co Pana sklania do twierdzenia, ze chodzi o prywatna korespondencje."

Skłania mnie fakt, że rozmowa nie była prowadzona na forum publicznym tylko drogą mailową.

Ale w tym przypadku Pan Szumichora także nie pokazał klasy, rzucając obelgami...Jeśli faktycznie kradnie materiały z innych źródeł to...szkoda słów.

Anonimowy pisze...

Czyżby zapadła cisza, czy coś się w tej sprawie dzieje, czy znowu wietualne za tydzień będą kontynułować swój procder. Pewnie tak.

Anonimowy pisze...

mialam niestety okazje wspolpracowac przez chwile z WM i niestety musialam podziekowac im, poniewaz materiały jakie dostarczalam nie byly opatrzane moim nazwiskiem i nie podawano autetynczego źródla informacji. poza tym Pan Sz. zachowywał sie bardzo lekceważąco w stosunku do mojej osoby.

Anonimowy pisze...

Oto mail wysłany przez pana Marcina do portalu, który oskarżył o plagiat, i to w jakim stylu.

Serwis http://www.fkn.pl kradnie informacje Witam wszystkich To przelało moja szalę goryczy Serwis http://www.fkn.pl/ kradnie informacje i to w sposób bezczelny Oto tylko dwa ostatnie przykłady: http://www.mojemedia.pl/l3-1.htm gdzie na moim serwisie była w poniedziałek ta wiadomość a u tych złodziei w środę http://www.mojemedia.pl/l01-2.htm gdzie na moim serwisie była w niedzielę ta wiadomość a u tych złodziei we wtorek a specjalnie wprowadziłem mylne wiadomości i Ci Idioci to przepisali to jest skandal Pozdrawiam Marcin Szumichora http://www.mojemedia.pl

Anonimowy pisze...

http://mim.bblog.pl/wpis,wirtualnemedia;i;mediarun;razem,4579.html

Anonimowy pisze...

Ja napiszę o swoich doświadczeniach z Panem, Marcinem Szumichorą z serwisu WM. Niestety, te doświadczenia nie są dobre, mówiąc delikatnie. Pan Szumichora niestety nie jest człowiekiem poważnym i godnym zaufania. Nie ma szacunku do partnera biznesowego. Umawia się na spotkania i nie przychodzi. Leciałam na umówione spotkanie specjalnie z WM zza granicy, a Pan Szumichora wcale nie stawił się na to spotkanie, nie odbierał telefonów, a pod wskazanym adresem WM mieściły sie tylko prywatne mieszkania. Oczywiście nawet nie powiadomił mnie mailowo ani telefonicznie. Nie tylko brak kultury biznesowej, ale nawet szacunku dla kobiety. Wstyd mi, ze w kontaktach międzynarodowych Pan Szumichora kreuje taki wypaczony obraz biznesmana-Polaka. Trudno się potem dziwić, że inne kraje nie chcą robić interesów z Polakami. Przykre, że taki człowiek stoi na czele WM i psuje opinię Polaków także za granicą.