10 czerwca 2006

Oprócz „Gazety Wyborczej" żadna gazeta ogólnopolska nie zamieściła wczoraj wieczorem relacji online po meczu Polska-Ekwador



Biada temu, kto chciałby wczoraj wieczorem, tak jak ja, poczytać w internecie o przegranym przez Polskę meczu z Ekwadorem (0:2), lub o spotkaniu Niemcy-Kostaryka (4:2).

Oprócz portali, jak onet.pl, wirtualnapolska.pl, czy interia.pl i portalu „Gazety Wyborczej" gazeta.pl, żadna gazeta ogólnopolska nie wykazała się najprostszym dziennikarskim refleksem, by opublikować online choć najkrótszą relację z Mundialu.

Dla „Rzeczpospolitej" (dla której „Swiat jest dziś piłką futbolową"), „Dziennika" (ciągle wita czytelników w pierwszym numerze), „Super Expressu"(który przechwala się, że kupił piłkarzom gwiazdę) i „Faktu" (który pisze o drużynie za 68 mln), Mundial 2006 „rozpocznie się dziś wieczorem".

Choć to wydarzenie dnia, na żadnej stronie internetowej tych gazet nie ma ani słowa o rozegranych wczoraj wieczorem meczach Niemcy-Kostaryka i Polska-Ekwador. Ręce opadają wobec tego braku profesjonalizmu i zrozumienia oczekiwań czytelników, którzy - jak wynika z badań - chcą informacji tu i teraz, o każdej porze dnia i nocy. Polska prasa online to ciągle internetowy skansen.

Sprawdziłem na chybił-trafił na stronach brytyjskiego „The Guardian" francuskiego „Le Monde", hiszpańskiego „El Pais" i norweskiego „Dagbladet".

Choć zespoły Anglii, Francji i Hiszpanii dziś nie grały, a Norwegia nawet nie zakwalifikowała się do tych mistrzostw, każda z tych gazet zamieściła zdjęcia i relację z dzisiejszych meczy. Widać szacunek dla czytelników i dziennikarskie poczucie obowiązku informowania.

Dlaczego brakuje tego naszej prasie?






Źródło: „Gazeta Wyborcza", „Rzeczpospolita", „Dziennik", „Super Express", „Faktu", The Guardian" „Le Monde", „El Pais", „Dagbladet"

> Tag: , , ,

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

to pewnie dlatego, że poza Gazetą Wyborczą żadna inna gazeta nie posiada serwisu internetowego z prawdziwego zdarzenia.

Anonimowy pisze...

choc sprzedaz gazet spada, to nasze dzienniki nie probuja tego "nadrobic" w internecie. Dziwne zachowanie... Pewnie sie zdziwia jak pewnego dnia zamkna im gazete :)
A co do relacji - oprocz portali byly relacje w nirktorych serwisach pilkarskich, wiec bylo troche do czytania.

Anonimowy pisze...

To faktycznie przerażające, ale generalnie polski rynek serwisów informacyjno-prasowych w internecie jest dosyć niewielki.

Podobno dziennik.pl planuje odpalić portal informacyjny, ale mogli to zrobić razem ze startem...

rml pisze...

Śmieszą w tej sytuacji zapowiedzi "Dziennika" o świetnym serwisie informacyjnym, jaki miał powstac na bazie www.dziennik.pl

Anonimowy pisze...

podoba mi się słowo "skansen"... jak najbardziej na miejscu... to jest wątek, który przewija się i u Pana, i u nas, od jakiegoś czasu.

Anonimowy pisze...

Trudno jednak porównywać Gazetę, która ma regularny portal internetowy i pozostałe tytuły, których serwisy internetowe są po prostu elektroniczną wersją gazet (lub tylko tytułów - Fakt, albo zgoła wizytówką - Dziennik).

To po prostu inna liga. Gazetę powinno się porównywać z Onetem, Wirtualną Polską czy Interią.

Krzysztof Urbanowicz pisze...

plopli - Nie, mysle, ze Wyborcza nalezy porownywac takze z innymi dziennikami. Ona po prostu ma swoj portal, a inni jeszcze nie.