Piotr Niemczycki zastępuje Marka Sowę na stanowisku prezesa Agory

Pierwsza ofiara spowolnienia gospodarczego? Marek Sowa zrezygnował wczoraj z funkcji prezesa Agory, oficjalnie ze względów osobistych. Piastował to stanowisko zaledwie przez czternaście miesięcy. Zastąpił go Piotr Niemczycki, dotychczasowy wiceprezes wydawnictwa i jeden z założycieli „Gazety Wyborczej" - poinformowała spółka w komunikacie.

Media podkreślają, że odejście Marka Sowy zbiegło się z opublikowaniem przez Agorę wyników finansowych za trzeci kwartał. Były one gorsze od spodziewanych: choć przychody tej spółki notowanej na GPW wzrosły w pierwszych trzech kwartałach 2008 roku o 2,4 proc. - do 941,8 mln zł, jej zysk netto spadł jednak o 26,8 proc. do 53,9 mln zł. Analitycy uznają zgodnie, że główną przyczyną jest zadyszka w gospodarce.

„Wyniki są dużo gorsze od oczekiwań. Zgodne z prognozami były jedynie przychody Agory, ale jej rentowność spadła. Stało się tak głównie za sprawą wzrostu kosztów wynagrodzeń, który w III kwartale wzrósł o 21 proc., podczas gdy wcześniej spółka zapowiadała, że w całym roku nie wzrośnie on więcej niż o 14 proc. - mówi Łukasz Kołaczkowski, analityk DM Millennium. Zarząd Agory tłumaczy skok wynagrodzeń nie tylko regulacjami płacowymi, które przeprowadzono w II kwartale, ale również inwestycjami w rozwój internetu i reklamy zewnętrznej, a także przejęciem spółki Trader.com (Polska)" - czytamy w „Gazecie Wyborczej".

Marek Sowa, który zastąpił Wandę Rapaczyńską w sierpniu 2007 roku, mówił, że Agora chce stać się największą grupą multimedialną w Europie Środkowej, że postawi na internet i telefonię komórkową. Jego nominację większość obserwatorów, w tym i ja, przyjęła entuzjastycznie. Jednakże Sowa był od pewnego czasu ostro krytykowany. Opinie cytowanych w mediach analityków brzmią zgodnie:

„Na głowę Marka Sowy już wcześniej padały gromy, przede wszystkim za zakup serwisu ogłoszeniowego Trader.com za – wygórowaną zdaniem niektórych analityków – kwotę 120 mln zł. Transakcję krytykował m.in. jeden z największych akcjonariuszy Agory BZ WBK AIB Asset Management. Fiaskiem zakończyła się próba wejścia na rynek telewizyjny. Według informacji „Rz” Agorze nie uda się przejąć kontroli nad Superstacją" - donosi „Rzeczpospolita".

„Przez 14 miesięcy nie widać było efektów jego bytności w Agorze, a przejęcie Tradera, z czym Marek Sowa jest głównie kojarzony, było mocno nieudane. Pan prezes nie spełnił oczekiwań akcjonariuszy i doszedł do wniosku, że powinien odejść. Zwłaszcza, że dostosowanie się do kryzysu wymaga specjalnych cech menedżerskich" – mówi Andrzej Szymański, analityk DM BZ WBK, cytowany przez „Puls Biznesu".

Dla szefów wydawnictw odejście Marka Sowy nie jest wielkim zaskoczeniem, bo już dawno mówili, że trudno mu się tam odnaleźć (wcześniej zajmował się rynkiem mediów elektronicznych). – Objęcie funkcji prezesa przez Niemczyckiego, który jest spiritus movens w tej spółce, jest uznaniem realnego stanu rzeczy w Agorze (...)" - pisze „Press".

„Decyzje Marka Sowy w kwestii akwizycji (Superstacja i Trader) nadwyrężyły zaufanie inwestorów. Wraca Piotr Niemczycki, który jest częścią starej gwardii. To człowiek, który jest w stanie przeprowadzić restrukturyzację, przygotować spółkę do trudniejszych czasów i uporządkować kwestie akwizycji – mówi Michał Marczak, analityk DI BRE Banku" - to jeszcze raz „Puls Biznesu"
Agora podkreśla, że będzie kontynuować swoją strategię multimedialną. Jak mówi wiceprezes Agory, Zbigniew Bąk, spółka postawiła sobie „ambitny plan", aby rozwijać dochodowy segment czasopism, a w ciągu 2-3 najbliższych lat budować pozycje w internecie wszystkich swoich głównych tytułów drukowanych i przedsięwzięć internetowych.

W przypadku takiej spółki jak Agora, trudno jednak nazwać ten plan ambitnym, nawet na czas recesji, której rykoszety grożą nam już w najbliższych miesiącach. Poczekajmy na to co powie Piotr Niemczycki i jakie zmiany ogłosi. Giełda czeka.

Komentarze