
To drugi wpis z cyklu dziesięciu krótkich tekstów pt. „Jak przekształcić tradycyjne media w multimedia internetowe".
Wpis ten jest przedłużeniem mojego wykładu pt. „Drugie życie mediów tradycyjnych”, który zaprezentowałem na konferencji „Oblicza nowych mediów” zorganizowanej w kwietniu 2009 r. w Warszawie przez Internet Standard oraz licznych szkoleń dla top managementu wydawnictw prasowych.
Poprzedni wpis z cyklu:
2. Znaleźć swojego Józefackiego
Decyzja o wydzieleniu autonomicznej spółki lub pionu internetowego już podjęta, teraz czas na znalezienie swojego “Józefackiego bis”. To on, podobnie jak to zrobił Tomasz Józefacki, szef działu internetu w Agorze, zbuduje silne lobby internetowe w wydawnictwie.
Szefem internetu powinien być menedżer, który będzie w stanie:
- sformułować klarowną i realistyczną strategię rozwoju wydawnictwa online. Nie każdy to potrafi i nie każdy wie, że strategia online to wypadkowa trzech elementów: technologii, społeczności i biznesu.
- stworzyć warunki do dialogu między wpływowymi ludźmi z działu print i spółki/działu internetowego, co nie jest łatwe. Wielu połamało sobie na tym zęby. Ludzie z printu mają świadomość faktu, że to ich biznes utrzymuje wydawnictwo i finansuje rozwój nowych przedsięwzięć. Ponieważ rzadko naprawdę rozumieją jak działa internet, mogą - w imię doraźnych celów - podciąć każdą gałąź, na której siedzą...
- wprowadzić w życie założenia strategiczne.
> Tytuł następnego tekstu: Stworzyć własną strategię
4 Komentarze (y):
Ot i miło mądrego człowieka posłuchać
Jak to można zepsuć ? Przykład: Media regionalne
@Anonimowy Chyba naprawić :)
Zerknij na MMki (mmsilesia.blip.pl)
Ok MMki to inna sprawa, choć rozdrabnianie się na małe miasteczka nie wydaje mi się dobrym pomysłem.
Pisząc o psuciu miałem na myśli działy online (gazet )spółek należących do MR.
Prześlij komentarz