Jak pisać, by być czytanym: Metoda „Pięciu dlaczego” (Five Why's)



Im lepiej dziennikarz zrozumie problem, tym lepiej prawdopodobnie będzie w stanie go wyjaśnić swojemu czytelnikowi. 

Choć metoda „Pięciu dlaczego” (ang. Five Why’s Root Cause Analysis) została opracowana przez Toyotę do badania źródeł problemów w produkcji samochodów, może ona okazać się pomocna w analizie związków przyczynowo-skutkowych i w porządkowaniu faktów w artykułach dziennikarskich wyjaśniających przyczyny jakiegoś wydarzenia lub zjawiska. 

To iteracyjna technika analizy sytuacji, która polega na pięciokrotnym zadawaniu pytania „Dlaczego?”. W niektórych przypadkach udaje się dotrzeć do sedna problemu w 3-4 pytaniach.

Pierwszy przykład będzie lokalny: z elewacji budynku na warszawskim Żoliborzu odpada płatami tynk. Budynek wygląda jakby miał zawalić się lada moment.

  • Pierwszy powód: Dlaczego? - Budynek nie był remontowany od ponad 30 lat. 
    
  • Drugi powód: Dlaczego? - Wspólnocie mieszkaniowej brakuje pieniędzy na tak drogi remont. Koszt naprawy elewacji wyceniany jest wstępnie na 800.000 zł. To bardzo dużo. 
    
  • Trzeci powód: Dlaczego? - Zarząd Wspólnoty mieszkaniowej ustalił zbyt niskie opłaty na fundusz remontowy, nieadekwatny do potrzeb starzejącego się budynku i nie dający wspólnocie mieszkaniowej wystarczającej zdolności kredytowej.
    
  • Czwarty powód: Dlaczego? - Od 30 lat mieszkańcy budynku głosują przeciw uchwałom proponowanym przez zarząd w celu podniesienia opłat na fundusz remontowy.
    
  • Piąty powód: Dlaczego? - Ponad połowa mieszkańców budynku nie mieszka w nim, a jedynie wynajmuje mieszkania. Powoduje to paradoksalnie - bo to przecież ich własność - mniejsze zainteresowanie stanem elewacji i odsuwanie wszystkich większych remontów na przyszłość.

Można by podsumować: krótkowzroczny chytry dwa razy traci. Do tego tekstu pasuje ramka uzupełniająca typu „Trzy pytania do…” z opinią eksperta, który radzi jak tego uniknąć.  

Drugi przykład będzie klimatyczny: w Moskwie, znanej z niezwykle ostrych zim, nie ma w tym roku śniegu.

  • Pierwszy powód: Dlaczego? - Jest za ciepło, temperatura wynosi aż 5,4 stopnia Celsjusza. To najcieplejsza zima w Moskwie od 140 lat.
    
  • Drugi powód: Dlaczego? - Rzadko spotykana w grudniu w Europie fala zwrotnikowego powietrza z południa.
    
  • Trzeci powód: Dlaczego? - Takie anomalie pogodowe i takie zimy są bezpośrednią konsekwencją globalnego ocieplenia i będą się zdarzały częściej.
    
  • Czwarty powód: Dlaczego? - Główną przyczyną globalnego ocieplenia jest zwiększona emisja dwutlenku węgla (CO2).
    
  • Piąty powód: Dlaczego? - Zwiększoną emisję dwutlenku węgla należy przypisać działalności człowieka, głównie przemysłowi i transportowi.

W reportażu lub w artykule wyjaśniającym zmiany klimatyczne, zima bez śniegu w Moskwie może być punktem wyjścia do szerszej analizy, wg struktury od szczegółu do ogółu. Pasuje tu jak ulał lead w technice „Wczoraj/dziś" lub barwny opis moskiewskiej ulicy bez śniegu z wypowiedzią np. producenta kożuchów, który rwie włosy z głowy, bo mu interes nie idzie.

Natomiast w artykule informacyjnym z reguły nie ma potrzeby rozwijania rozbudowanej analizy przyczynowo-skutkowej. 

Tego typu informacje mogą znaleźć się w tzw. backgroundzie, czyli w jednym z ostatnich lub w ostatnim akapicie tekstu, lub w ramce uzupełniającej obok tekstu.

Podsumowując, metoda pięciu dlaczego pomaga szybko zrozumieć jakieś wydarzenie, uporządkować informacje najpierw w głowie, a później w tekście. 


• Wiedzieć więcej:

Komentarze

Piotr Myśliwiec pisze…
Super wpis, dzięki! :-) Jak powinna wyglądać dobrze wykonana dziennikarska robota. Warto sprawdzić, pisze o tym również Redaktor Rafał Jeleń.