26.2.08

Amerykańskie stacje telewizyjne zaczynają używać ekranów dotykowych i trójwymiarowej grafiki



W prasie amerykańskiej ukazało się kilka artykułów o najnowszych gadżetach używanych przez CNN i inne kanały telewizyjne. „The Washington Post" pisze o „nocy ekranów dotykowych", „The Washington Post" informuje, że CNN „dotyka ściany na wybory".

Na wideo powyżej dziennikarka przesuwa ręką obrazki na monitorze, jak Tom Cruise w filmie science-fiction „Raport Mniejszości". Poniżej widać dziennikarza, który używa „Magic Wall” w czasie nocy wyborczej Super Tuesday.



Temat ten zafascynował naturalnie magazyn o nowych technologiach „Wired". W artykule pt. Super Tuesday's Gadgets: Touch Screen Monitors, New Notebooks, and 3D Graphics Drive TV Coverage" opisuje wszystkie nowe gadżety, jakie pojawiły się w telewizyjnych studiach, w tym trójwymiarowa grafika i ostatni Macbook Air, najcieńszy laptop na świecie.

Jednym słowem, to przedsmak tego co czeka nas w najbliższym czasie, przedsmak telewizji przyszłości.

> Tag:

Francuzi też mają swoje „Spieprzaj dziadu"



Francuzi też mają swoje „Spieprzaj dziadu". Kiedy jeden ze zwiedzających coroczny Salon Rolnictwa w Paryżu odmówił uściśnięcia ręki - „żeby się nie pobrudziła" - prezydentowi Nicolas Sarkozy, ten nie wytrzymał, rzucając „Casse-toi alors, pauvre con!" („Więc spadaj durniu!")

Prasa francuska rozpisywała się na temat tej gafy, a dziennik „Le Parisien" opublikował na swoich stronach i na YouTube wideo nagrane przez ekpipę „Le Parisien". W ciągu 24 godzin wideo oglądnęło ponad milion osób...

> Tag: , ,

„Financial Times" uruchamia serwis społecznościowy dla menedżerów z mediów i branży nowych technologii

Dziennik „Financial Times" uruchomił własny serwis społecznościowy dla menedżerów z branży mediów, telekomunikacji i technologii - informuje „The Guardian".

Roczny abonament na FT Media & Technology Executive Membership Forum kosztuje - bagatela - 2.000 funtów, co czyni z niego jeden z najdroższych serwisów typu „social networking site" na świecie. To ewidentnie witryna dla elit, czyli czytelników „FT" na całym świecie.

Jak w MySpace, Bebo czy Linkedin, użytkownicy serwisu dysponują klasycznymi narzędziami społecznościowymi: profil, wewnętrzna poczta, lista znajomych.

Otrzymują też oni dostęp do konferencji organizowanych i transmitowanych online przez „FT", dostęp do podcastów z konferencji, oraz możliwość bezpośredniego kontaktu z innymi członkami serwisu.

„FT" planuje start podobnych serwisów niszowych dla branży luksusu i nieruchomości dla firm.

> Tag:

Czy Francuzi są uzależnieni od serwisów społecznościowych?

Co czwarty Francuz nie może się obejść bez swojego serwisu społecznościowego w ciągu dnia. Do takich wniosków doszli autorzy raportu przygotowanego dla serwisu Badoo.com, który cytuje blog Mashable.

Badoo nazywa to przyzwyczajenie „Social Itch”, co oznacza potrzebę permanentnego sprawdzania co się dzieje w naszej sieci przyjaciół i rodziny.

Według Badoo, użytkownicy serwisów społecznościowych we Francji spędzają na nich średnio 12 godzin tygodniowo sprawdzając swój status. 12% respondentów przyznaje się do przebywania w serwisach społecznościowych co najmniej 6 godzin dziennie! To się nazywa „social network addicts".

Oto trzy główne wnioski z raportu:

  • 17 % badanych osób twierdzi, że podłączenie się do ich sieci społecznej jest pierwszą rzeczą, o jakiej myślą wstając rano z łóżka.
  • 9% badanych przyznaje się, że to rzeczywiście pierwsza rzecz, jaką robią przychodząc do pracy.
  • Tylko 25% badanych wyobraża sobie dzień bez podłączenia do ich sieci znajomych.

Mashable cytuje też ciekawą wypowiedź psychologa Hendrika Hinrichsena:

„Statystyki jasno pokazują, że coraz więcej internautów korzysta z serwisów społecznościowych jako głównej formy komunikacji. Przyjaźnie i nowe znajomości zawiązują się bez przerwy w internecie. Żeby być 'widzianym' i 'być na czasie' trzeba być podłączonym do swojego serwisu społecznościowego. Termin 'Social Itch', który można przetłumaczyć jako 'swędzenie społeczne' pokazuje, że istnieje permanentna potrzeba aktualizacji wiedzy o tym co się dzieje u naszych znajomych" - tłumaczyHinrichsen.

Statystyki są interesujące, ale nieznana jest wielkość panelu, ani metoda badań Badoo. Dlatego też Mashable zastanawia się nad ich wiarygodnością. Nie zmienia to faktu, że wielu z nasz zna osoby uzależnione od serwisów społecznościowych, choćby od Naszej Klasy.

> Wiedzieć więcej:
> Tag:

Historia produktów Apple w 80 obrazkach



Apple Macintosh to Mercedesy w świecie komputerów - lubią mawiać ich właściciele. Są szybkie, przyjazne w użyciu, rzadko się zawieszają, a na dodatek są tak fotogeniczne, że co rusz pojawia się w internecie jakiś nowy klip z Makiem w roli głównej. Oto wideo pt. „Apple evolution", autorstwa Fabien Thomas, które znalazłem dziś na blogu Techcrunch. Pokazuje historię produktów Apple od 1976 roku.

Po raz pierwszy zobaczyłem Maka w redakcji jednej z francuskich gazet w połowie lat 80. Pecety były wtedy czarne i wielkie, Mac był kremowy i wysmukły. Każdy chciał dotknąć Maka, zobaczyć jak to działa. Od tego czasu zaczęła się moja przygoda z Makiem, która trwa do dziś.

Na początku lat 90. przerzuciłem się na laptopy, najpierw Powerbook, później jego kolejne wcielenia, aż do MacBookPro. Teraz czas na MacBook Air. To się chyba nazywa „mac addict?

> Wiedzieć więcej:
> Tag: ,

25.2.08

Society for News Design wybrała najpiękniejsze dzienniki 2007


SND29 World's Best-Designed Newspaper (slideshow) from Society for News Design on Vimeo.

W 29 edycji konkursu Best of Newspaper Design zorganizowanego przez prestiżową Society for News Design wygrały:
  • „Akzia" (Rosja)
  • „Expresso" (Portugalia)
  • „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" (Niemcy)
  • „The Guardian" (Wielka Brytania).
„The Guardian" to recydywista, regularnie zdobywa nagrody. Mnie zaskoczyła rosyjska „Akzia". Sami zobaczcie...

> Wiedzieć więcej:
> Tag: ,

Society for News Design: wyróżnienie dla kanadyjskiego „Les affaires" odnowionego przez Mignon-Media


Kanadyjski dziennik ekonomiczny „Les affaires" z Quebec otrzymał nagrodę „Award of excellence" przyznaną przez prestiżową Society for News Design (SND) w kategorii „Redesign" w konkursie na najlepszy dziennik 2007 roku.

Firma doradcza Mignon-Media* doradzała zespołowi „Les affaires" w stworzeniu nowej wizji biznesowej i strategii multimedialnej, a także współpracowała w stworzeniu szaty graficznej. Sprzedaż gazety wzrosła o 10% po realunch'u, a wyniki sprzedaży reklam przerosły oczekiwania właścicieli.

Mignon-Media stworzyła też koncepcję i webdesign witryny internetowej lesaffaires.com, która w listopadzie 2007 roku stała się liderem w swoim segmencie.

W 2004 roku, Oskara światowego designu SND zdobył dziennik „Puls Biznesu", zaprojektowany przez Jacka Uto, obecnie dyrektora kreatywnego Bonnier, i Jeffa Mignona z 5W Mignon-Media. „Puls Biznesu" wygrał też konkurs Grand Front na najlepszą okładkę roku 2005.


* Disclosure: Jestem partnerem w Mignon-Media i choć nie pracowałem przy tym projekcie, jest mi oczywiście bardzo przyjemnie z powodu tej nagrody.

> Wiedzieć więcej:


> Tag: , ,

24.2.08

Society for News Design: wyróżnienie dla „Gazety Wyborczej"


„Gazeta Wyborcza" po raz drugi zdobyła wyróżnienie w 29 edycji międzynarodowego konkursu Best of Newspaper Design zorganizowanego przez prestiżową Society for News Design - poinformowała Agora, wydawca „Gazety".

Międzynarodowe jury wyróżniło tytułem „Award of Excellence" „Gazetę na Majówkę", 32-stronicowy dodatek do "Gazety Wyborczej" z 28 kwietnia 2007 r. oraz „Gazetę na Nowy Rok" z 31 grudnia 2007 r.



„Gazeta na Nowy Rok" to specjalne noworoczne wydanie "Dużego Formatu" i "Gazety Świątecznej". Projekty graficzne obu dodatków przygotował dyrektor artystyczny "Gazety" Maciej Kałkus.

> Tag: , ,

23.2.08

Agora chce stać się największą grupą multimedialną w Europie Środkowej

Agora chce przyśpieszyć swoją ekspansję na rynku internetowym, telewizyjnym i w reklamie zewnętrznej, by stać się największą grupą multimedialną w Europie Środkowej.

Prezentując w piątek 20 lutego wyniki finansowe spółki, prezes Agory Marek Sowa zapowiedział agresywną strategię rozwoju, opartą na nowych inwestycjach, przejęciach lub partnerstwach strategicznych.

Przychody Agory, pochodzące głównie ze sprzedaży reklam i ogłoszeń, wyniosły od stycznia do grudnia 2007 roku 1,27 mld zł, czyli o 12,2 proc. więcej niż w roku 2006. Obecnie, z segmentu prasy pochodzi aż 70 proc. wpływów Agory.

Zysk netto przekroczył 100 mln zł, mimo kosztów związanych z walką o utrzymanie pozycji lidera (w 2007 roku pojawił się na rynku prasowym dziennik „Polska", a w 2006 roku - „Dziennik" ). Agora wróciła więc, jak podkreślił Sowa, do „solidnej rentowności", ale analitycy spodziewali się jeszcze lepszych wyników, tym bardziej, że rynek reklamowy ciągle rośnie.

Z estymacji prezesa Agory wynika, że w 2008 r. polski rynek reklamowy zwiększy się o 11 proc., ale w dziennikach wzrośnie on tylko o 4 proc., w telewizji - o 12 proc., a w internecie aż o 35 proc. Dlatego też Marek Sowa chce pozyskać nowe źródła przychodów, tak aby za trzy lata większość przychodów Agory pochodziła spoza rynku gazet, gdyż prasa najmniej skorzysta z rosnącego tortu reklamowego.

Dynamiczna ekspansja wydawcy „Gazety Wyborczej" w internecie trwa już od ponad półtora roku. Wpływy ze sprzedaży reklam wzrosły tu o prawie 128% (bez wortali). Działalność Agory w internecie wygenerowała w 2007 roku 27,5 mln zł dochodów z reklam, czyli dwa razy więcej niż w 2006 roku.

Do swojego portfolio przedsięwzięć on line, Agora dorzuciła, obok portalu Gazeta.pl, szereg portali tematycznych, tzw. wortali, jak Plotek.pl (reklamowany teraz na ogromnych plakatach w Warszawie i w internecie), Widelec.pl, Groszki.pl, Pop-corner, Game-corner, Zczuba.pl, Jobspot.pl, Sport.pl, GazetaPraca.pl. W listopadzie 2007 r. zasięg Gazeta.pl wśród polskich internautów zwiększył się do poziomu 44,2%. Liczba użytkowników wyniosła 6,2 mln (wzrost o 26,5%).

Powstało 7 nowych serwisów (w tym Plotek.pl - reklamowany teraz na ogromnych plakatach w Warszawie i w internecie , Widelec.pl i Groszki.pl), wystartował Bebo.gazeta.pl - polska wersja jednego z największych globalnych serwisów społecznościowych, wspólne przedsięwzięcie Agory i Bebo. Agora rozpoczęła również inwestycje na Ukrainie, gdzie uruchomiła platformę blogową Blox.com.ua, pomyślaną jako „platforma do tworzenia jakościowych, merytorycznych blogów tematycznych".

„Będziemy budować kolejne [serwisy internetowe]. Zmienia się sposób używania mediów, coraz popularniejsze są serwisy skierowane do wąskich odbiorców, zmniejsza się zasięg masowych portali" - tłumaczy Marek Sowa.

Na rynku telewizyjnym sytuacja jest podobna: nowy trend to kanały tematyczne. Jak pisze „Gazeta Wyborcza":
„Choć Agora nie wyklucza inwestycji w tradycyjną telewizję, gdyby pojawiła się taka okazja, to nastawia się głównie na tworzenie programów tematycznych. Na razie do ich dystrybucji posłuży głównie internet, w przyszłości być może będą to klasyczne telewizyjne kanały cyfrowe. Już kilka miesięcy temu Agora wspólnie z firmą ATM Grupa stworzyła portal Tivi.pl, w którym można oglądać miniseriale i klipy wideo, także z programów już istniejących w telewizji, np. Big Brother. - Będziemy poszerzali współpracę z tradycyjnymi nadawcami telewizyjnymi - obiecuje Sowa. Wokół multimedialnych serwisów tematycznych mają powstawać społeczności użytkowników, dzięki którym Agora będzie zwiększała wpływy z ogłoszeń.".
By osiągnąć swoje cele, Agora jest gotowa do „znaczącego wzrostu skali działalności i do podjęcia większego ryzyka w inwestycjach - powiedział następca Wandy Rapaczyńskiej. Spółka dysponuje budżetem w wysokości ponad 1 mld zł. „Mamy 750 mln zł wolnych środków na ten cel, możemy pozyskać dalsze 300 mln zł z linii kredytowej" - mówi Sowa, przyznając, że duże projekty mogą „przejściowo zmniejszyć" rentowność Agory.

Niektórym analitykom zabrakło w tej prezentacji konkretów. W swoim blogu, Michał Fura z „Gazety Prawnej" cytował nawet specjalistę giełdowego, który nazwał Marka Sowę „Electric Marek", a jego ocenę wyników porównał do słów piosenki Eddy'ego Granta.

Myślę, że należy potraktować wystąpienie Marka Sowy, który dopiero od stycznia pełni funkcję prezesa Agory, jak exposé nowego premiera. Nie ma sensu rozliczać go w kilka godzin po zakończeniu jego konferencji prasowej. Trzeba uważnie obserwować co i jak zrobi, by dopisać swój rozdział do historii Agory, która jest - obok TVN i Polsatu - jednym z największych sukcesów na rynku mediów w demokratycznej i wolnorynkowej Polsce.

> Tag: , , , , , , , , , , , , , , ,

22.2.08

Kultowy magazyn „GQ" wyrusza na podbój Francji




Mężczyzna idealny" - taki tytuł nosi (a jak mogłoby być inaczej?) klip wideo promujący start francuskiej wersji magazynu dla mężczyzn „GQ". Wydaje go Conde Nast, który ma prawdziwe imperium luksusu: „Vogue", „Glamour", „AD", „Vanity Fair", „The New Yorker"... Muzyka też jest idealna: „Eyes without a face” Billy'ego Idola z albumu „Rebel Yell” z 1983 roku.



Francuski „GQ" ma nakład 410.000 egz. Jego konkurenci to: „L’Optimum" (Jalou), „ FHM" (Mondadori France), H for Men" (Editions Bleucom). Niedawno zniknął „Men’s Health".

Amerykański „GQ", skrót od „Gentlemen's Quarterly" , istnieje od 50 lat. To już kultowy magazyn, który sprzedaje ok. milion egzemplarzy miesięcznie.

> Tag: ,

20.2.08

Czy użytkownicy Mac'ów są snobami?


„Mac Owners Are Snobs" - twierdzą autorzy badań przeprowadzonych przez firmę Mindset Media, cytowanych na nieoficjalnym blogu o Apple Tuaw.com.

Jeżeli wierzyć tym badaniom, fani Apple Macintosh (komptery, iPhone, iPod, iTunes) konsumują więcej produktów bio i są bardziej wrażliwi na kwestie związane ze środowiskiem niż użytkownicy PC-tów. Kupują (w USA) więcej samochodów hybrydowych, płacą za muzykę ściąganą z internetu i chodzą do kafejek Starbucks.

Autorzy Tuaw.com wywnioskowali więc, że macowcy to nie tylko „Bobo" (skrót od „Bourgeois-Boheme" - termin wymyślony przez Davida Brooksa z „New York Times" i oznaczający nową, wschodzącą generację Amerykanów, jednocześnie konserwatystów i konformistów, ale też mającą cechy artystycznej cyganerii), ale też snoby...

> Tag:

Telewizja internetowa w Polsce i na świecie

Teraz w każdy poniedziałek można oglądać na żywo program „Teraz my" w portalu Onet.pl.


Oto adresy telewizji internetowych, o których mówiliśmy we wczorajszej audycji „W sieci sieci" na antenie Tok FM:

Telewizja internetowa na świecie:
Telewizja internetowa w Polsce:
Listy:

Jeśli znacie ciekawe adresy, proszę o wpisanie ich do komentarzy pod tym wpisem.

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , Tok FM,

19.2.08

Dziś o godz. 22.00 w Tok FM audycja o telewizji w internecie

Telewizja w internecie - to temat dzisiejszej audycji W sieci sieci", na antenie Tok FM (97,7 FM w Warszawie, godz. 22.00-23.00). Będziemy o tym rozmawiać z Cezarym Łasiczką.

> Tematy poprzednich audycji:
  1. Fantastyczny świat Second Life (8 maja 2007)
  2. Web 2.0 - nowe pokolenie internetu (15 maja 2007)
  3. Najlepsze serwisy Web 2.0 na świecie (22 maja 2007)
  4. Blogi i blogosfera w Polsce i na świecie (29 maja 2007)
  5. Jak zarabiać na blogach? (5 maja 2007)
  6. Serwisy plotkarskie podbijają polski internet (12 czerwca 2007)
  7. Boom na wideo w internecie (19 czerwca 2007)
  8. Jak dziennikarze obywatelscy odebrali zawodowym dziennikarzom monopol na informację (26 czerwca 2007)
  9. Czy internet pożre prasę? (3 lipca 2007)
  10. Jak wykorzystać wiki, stronę internetowa, którą każdy może tworzyć, edytować i zmieniać bezpośrednio za pomocą przeglądarki internetowej? (10 lipca 2007)
  11. Czy RSS jest przyszłością internetu i nowych mediów? (24 lipca 2007)
  12. Seks w internecie (31 lipca 2007).
  13. Jak działają i jak wykorzystać sieci P2P, czyli "peer-to-peer", służące do wymiany i współdzielenia plików w Internecie (7 sierpnia 2007)
  14. Creative Commons (17 sierpnia 2007) - Alek Tarkowski.
  15. Firma 2.0, czyli o rewolucji jaka czeka nasze przedsiębiorstwa (21 sierpnia 2007).
  16. Serwisy społecznościowe w Polsce (11 września 2007).
  17. Serwisy społecznościowe na świecie (18 września 2007).
  18. Czy można czuć się bezpiecznie w sieci? (29 września 2007) - Krzysztof Młynarski
  19. Blogi firmowe w Polsce i na świecie (16 października 2007)
  20. Komunikatory - jak zmieniły nasze życie? (30 października 2007) - Edwin Bendyk
  21. Biznes klonów, czyli jak można zarobić na kopiowaniu innych w internecie (6 listopada 07)
  22. Jak zarobić w sieci nie mając bloga, ani strony internetowej (13 listopada 07).
  23. Web 3.0 to będzie łebski web (4 grudnia 07)
  24. Jak pisać bloga, by być czytanym (8 stycznia 2008)
  25. Bezpieczeństwo w sieci - Krzysztof Młynarski (15 stycznia 2008)
  26. Internet w Polsce - Artur Gortych, Artagence (22 stycznia 2008)
  27. Wyszukiwarki blogów, czyli jak nie pogubić się w blogosferze (5 lutego 2008)
> Tag: , Tok FM,

Fotka.pl: 6 milionów użytkowników, 2,5 mln zł zysku

Fotka.pl świętuje swoje siódme urodziny. Jest co świętować: rekordowy zysk i ponad 6 milionów użytkowników.

Twórca serwisu społecznościowego Fotka.pl, Rafał Agnieszczak, ma powody, by hucznie świętować siódme urodziny swojej witryny. Młody przedsiębiorca, prezes zarządu firmy Interaktywna sp. z o.o., właściciela Fotka.pl, jeszcze raz udowadnia, że ma genialną biznesową intuicję i potrafi wyczuć rynek lepiej niż jego wielcy konkurenci.

Fotka.pl, która jest teraz drugim, po Naszej Klasie, serwisem społecznościowym w Polsce, zamknęła 2007 rok w błyskotliwy sposób: 5.8 miliona złotych przychodu, 2.5 miliona złotych zysku netto, ponad 3-krotna dynamika wzrostów i ponad 6 milionów zarejestrowanych użytkowników (źródło: Fotka.pl).
„Tworząc serwis w 2001 roku nie spodziewaliśmy się, że w ciągu 7 lat staniemy się jedną z najpopularniejszych witryn w Polsce oraz najbardziej dochodowym serwisem społecznościowym. Co więcej mamy przeczucie, że nie osiągnęliśmy jeszcze maksymalnego poziomu naszego rozwoju– podsumowuje dotychczasową działalność serwisu Rafał Agnieszczak, prezes zarządu firmy Interaktywna sp. z o.o., właściciela Fotka.pl.
Serwis odnotowuje w 2007 roku trzykrotny wzrost przychodów i zysku trzeci rok z rzędu. „Co najważniejsze, udało nam się zachować rentowność na poziomie 43%. To cieszy zwłaszcza, że udowodniliśmy, iż serwisy społecznościowe mogą być nie tylko bardzo popularne, ale także dochodowe." – mówi Rafał Agnieszczak.


Trzeci rok z rzędu Fotka odnotowuje ponad 300% wzrost przychodów i rentowność na poziomie 43% (źródło: Fotka.pl).

Fotka tłumaczy swój wzrost w głównej mierze rosnącym zainteresowaniem wersją płatną serwisu oraz dynamicznym rozwojem rynku reklamy w internecie. Kilka miesięcy temu Fotka.pl otworzyła własne biuro reklamy, co zdynamizowało - jak czytamy w komunikacie - jeszcze bardziej to źródło przychodu.

> Tag: ,

„Le Monde" publikuje mapę serwisów społecznościowych


Francuski dziennik „Le Monde" opublikował ciekawą mapę serwisów społecznościowych pt. „Dla każdego kontynentu inne preferencje".

Pokazuje ona jakie serwisy są najpopularniejsze na danym kontynencie. MySpace dominuje w USA, Bebo w Europie, Facebook w Afryce i na Bliskim Wschodzie, Orkut w Ameryce Łacińskiej, a Friendstar w Azji.

> Wiedzieć więcej:
> Tag:

Europa będzie miała swoją wyszukiwarkę blogową - Twingly

Europa będzie miała swoją wyszukiwarkę blogową. Nazywa się Twingly. Pisze o niej Techcrunch, publikując zrzuty ekranowe nowego serwisu, który ma wkrótce wystartować. Twingly, stworzony przez Szwedów, jak donosi Michel Arrington, „proponuje już swoją pierwszą usługę: screen saver, który lokalizuje blogowe wpisy na mapie w miarę jak są publikowane. Blogosfera w czasie rzeczywistym".

Wyróżnikiem nowej wyszukiwarki ma być system antyspamowy. Zamiast próbować zindeksować wszystkie istniejące blogi, Twingly zacznie tworzyć swoją listę od „poważnych" blogów, identyfikując linki, które do nich prowadzą. Twórcy serwisu zakładają, że linki też będą „poważne", dzięki czemu może powstać lista prawdziwych blogów z referencjami, co wydaje się uzasadnione Arringtonowi.

Według Techcrunch, Twingly spróbuje też, jak Sphere i Technorati w USA, połączyć blogi z tradycjonalnymi mediami, by wzbogacić treści tworzone przez zawodowych dziennikarzy wpisami blogerów.

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , , ,

Definicje web 3.0

[To wpis Francisa Pisaniego, dziennikarza, naukowca i jednego z najbardziej znanych francuskich blogerów. Zamieszczam go na moim blogu in extenso za zgodą autora. Wpis ukazał się na blogu Francisa, Transnets, w październiku 2007 roku].

Tenorzy znowu spierają się o definicję web 3.0.

Jason Calacanis, bloger i przedsiębiorca, 3 października [2007 roku] określił to jako: „tworzenie treści wysokiej jakości i usług generowanych przez jednostki używające technologii web 2.0 jako platformy". Jako przykład podaje „Wersję Digg, w której eksperci sprawdzaliby przydatność informacji i poprawialiby tytuły, aby były bardziej precyzyjne, byłaby wersją web 3.0"

Nie zgadza się z tym Tim O'Reilly, ojciec chrzestny, opiekun i właściciel „web 2.0" w komentarzu do tego wpisu. Treść weryfikowana przez innych... tak się dzieje od kiedy się publikuje. Nic nowego.

Nie zgadza się również, i od razu o tym przypomina, z tymi którzy mówią, że „web 3.0 to web semantyczny". Nie widzi konieczności uaktualniania „web 2.0". Oczywiście „zastrzegł" prawnie nazwę i nikt nie może jej używać bez jego zgody. Ponieważ jest poważny, nie brak mu argumentów.

„To zerwanie paradygmatu klawiatura/ekran i świat, w którym zbiorowa inteligencja rodzi się nie za sprawą ludzi stukających w klawiaturę, ale dzięki wykonywaniu naszych działań przez instrumenty."

Nova Spivak, szef Radar Networks i jeden ze współautorów definicji web 3.0 w Wikipedii, włączył się z kolei z zaskakującą definicją: web 3.0 „to trzecia dekada web'u (2010-2020)". I zilustrował to wykresem:


spivackwebhistory.1191793776.jpg



Spivack wyjaśnia:
Web 3.0 nie jest synonimem web'u semantycznego (w czasie tego okresu będzie wiele ważnych zmian technologicznych), choć semantyka będzie jedną z jego cech charakterystycznych. Web 3.0 charakteryzuje epokę, podczas której ulepszymy (upgrade) głębokie warstwy (back-end) web'u po dekadzie koncentrowania się na jego widocznej stronie (front-end) (web 2.0 kręcił się szczególnie wokół AJAX-u, tagowania i innych innowacji powstałych na bazie doświadczeń użytkowników front-end web'u."

Co o tym myślicie?

PS. Nie znalazłem tłumaczenia dla back-end i front-end (nawet w Office québécois de la langue française). Jeżeli znacie odpowiedniki tych słów, podzielcie się ze mną.

Francis Pisani

> Wiedzieć więcej:
> Tag: ,

18.2.08

Jeff Mignon mówi o strategii mediów tradycyjnych w epoce internetu



Jeff Mignon, szef firmy konsultingowej dla mediów 5W Mignon-Media, autor bloga Media Cafe po francusku, mówi - po francusku - w wywiadzie dla internetowej telewizji Intruders Canada o strategii tradycyjnych mediów, o braku w tych mediach przedsiębiorców rozumiejących synergię print-online i zastanawia się czy rok 2008 będzie punktem zwrotnym dla prasy w USA i Europie Zachodniej.

Lista klientów, dla których pracował Mignon sprawia wrażenie - m. in. „New York Times", AP, „Le Monde", Edipresse (Szwajcaria), Transcontinental (Kanada), Play Bac (USA, Francja), w Polsce m. in. Nowa Trybuna Opolska - i choć mówi o innych krajach niż Polska, jego analiza jest naprawdę interesująca dla mediów w naszym kraju.

Brak mi niestety czasu, by przetłumaczyć Jeffa na polski, postaram się to zrobić w najbliższym czasie, bo warto posłuchać tego specjalisty.

Disclosure: pracujemy z Jeffem Mignonem razem dla klientów w Europie i Ameryce Północnej, a na dodatek Jeff jest moim przyjacielem.

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , , ,

Agora uruchamia serwis Pracawsprzedazy.pl dla osób poszukujących pracy w branży sprzedażowej

Pracawsprzedazy.pl to nowy serwis dla osób poszukujących pracy w branży sprzedażowej, m.in. dla przedstawicieli handlowych, sprzedawców i kierowników sprzedaży


Trudno nadążyć za nowymi projektami internetowymi Agory. Jak rasowy „pure player" - Google czy Onet, wydawca „Gazety Wyborczej" i portalu Gazeta.pl regularnie odpala nowe witryny, serwisy i usługi wiedząc, że w internecie trzeba testować, testować i jeszcze raz testować, i że trzeba to robić szybko, bo czas gra na niekorzyść tradycyjnych wydawców. Ale czy Agora jest jeszcze tradycyjnym wydawcą? Nie, to prawdziwe wydawnictwo multimedialne, Wydawnictwo 2.0 przez duże „W", przekonane o konwergencji mediów, kreujące nowe trendy i nowe źródła przychodów.

Agora idzie w telewizję internetową, tworzy z Bebo wspólny serwis społecznościowy, dostarcza informacje dla portalu MSN, wprowadza materiały wideo na Gazeta.mobile, ale nie zapomina oczywiście o najbardziej lukratywnych segmentach jak praca. Ten segment zabudowuje nisza po niszy, tak jak Bauer zapychał kilka lat temu segment tv-guid'ów. Najnowszym projektem Agory jest tu Pracawsprzedazy.pl, uruchomiona 14 lutego 2008 roku.

To nowy serwis dla osób poszukujących pracy w branży sprzedażowej, m.in. dla przedstawicieli handlowych, sprzedawców i kierowników sprzedaży. To już kolejny, po Jobspot.pl, tematyczny serwis rekrutacyjny Agory. Publikowanie ofert pracy w nowym serwisie do 15 kwietnia będzie bezpłatne - precyzuje Agora w komunikacie prasowym.


- O uruchomieniu serwisu Pracawsprzedazy.pl zadecydował ogromny popyt na sprzedawców, zgłaszany przez firmy w naszym kraju - mówi dr Dorota Bachman, dyrektor serwisów rekrutacyjnych Agory.

Z raportu „Potencjał rekrutacyjny polskiego internetu - Analiza sektorów sprzedaż i call center”, przygotowanego przez internetową platformę kariery GazetaPraca.pl wynika, że sprzedawcy są najbardziej poszukiwaną grupą zawodową w Polsce. W ubiegłym roku, średnio co 1,5 minuty w internecie pojawiało się ogłoszenie rekrutacyjne dla sprzedawcy. Łącznie handlowcy byli adresatami ponad 20% wszystkich ogłoszeń opublikowanych w internecie w roku 2007.

Przez pierwsze 2 miesiące istnienia nowego serwisu pracodawcy będą mogli bezpłatnie zamieszczać w nim oferty pracy. Ponadto w Pracawsprzedazy.pl pojawią się ogłoszenia rekrutacyjne skierowane do sprzedawców i publikowane w dodatku „Gazeta Praca" do „Gazety Wyborczej" oraz w serwisie GazetaPraca.pl.

Strategia Pionu Internet Agory dotycząca serwisów rekrutacyjnych zakłada tworzenie kolejnych serwisów dedykowanych poszczególnym grupom zawodowym.
- Na całym świecie właściciele serwisów rekrutacyjnych inwestują w serwisy wertykalne. My kreujemy ten trend w Polsce. Serwisy tematyczne, branżowe, sprofilowane czyli serwisy wertykalne stanowią doskonałe uzupełnienie w komunikacji na płaszczyźnie pracodawca - kandydat. Są komplementarnym źródłem informacji o potencjalnych kandydatach poszukujących aktualnie pracy - mówi Dorota Bachman.

W portfolio Agory znajdują się obecnie 4 serwisy rekrutacyjne:
  1. GazetaPraca.pl - największy z serwisów, to internetowa platforma kariery która każdego dnia łączy tysiące pracodawców i kandydatów do pracy.
  2. Jobspot.pl - z ofertami dla pracowników branży finanse i bankowość,
  3. Metropraca.pl
  4. Pracawsprzedazy.pl

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , , , , , ,

Zrozumieć web semantyczny




Nova Spivack, dyrektor generalny firmy Radar Networks i jeden z autorów definicji Web 3.0 w anglojęzycznej Wikipedii, opowiada o web 3.0 w trakcie prezentacji „Understanding the Semantic Web" (Zrozumieć web semantyczny).

Publikowałem już tę prezentację na blogu, ale bez komentarza Spivacka, który pozwala lepiej zrozumieć ten trudny temat.

> Źródło: Blog Minding The Planet

> Wiedzieć więcej:
> Tag: ,

Wikinomics: jak masowa współpraca wszystko zmienia





Oto synteza „Wikinomics: jak masowa współpraca wszystko zmienia" („Wikinomics: How Mass Collaboration Changes Everything")" jednej z najciekawszych książek o web 2.0 i jego wpływie na funkcjonowanie przedsiębiorstw. Ukazała się ona w Stanach pod koniec 2006 roku, we Francji pod koniec 2007 roku, a w Polsce pojawi się w księgarniach prawdopodobnie w tym roku.

Autor „Wikinomics", Don Tapscott definiuje teorię „Wikinomics" jako „teorię i praktykę wykorzystania masowej współpracy dla wzrostu i innowacyjności".

Tapscott, twierdzi, że web jest źródłem rewolucji pokoleniowej, która jest w rzeczywistości rewolucją socjologiczną prowadzącą do rewolucji ekonomicznej, co autor nazywa: „The Perfect Storm".

Nowe pokolenie pracowników, pokolenie blogów, iTune, MySpace i Facebook, które zaczyna pracę zrobi niezłą rozróbę w skostniałych organizacjach - uważa Tapscott i trudno się z tym nie zgodzić.

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , ,

Jakie są motywacje, zachowania i poglądy polskich blogerów i czytelników blogów



Dominik Kaznowski, szef marketingu Agory, publikuje na swoim blogu Kaznowski.blox.pl ciekawą prezentację o motywacjach, zachowaniach i poglądach autorów i czytelników blogów. Polecam.

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , , ,

17.2.08

Amerykańskie stacje telewizyjne tabloidyzują informację, by zdobyć widza


Mika Brzezinski, prezenterka porannego programu informacyjnego stacji MSNBC, przeprosiła widzów za materiał o Paris Hilton otwierający jej program w czerwcu 2007 r. „Nie ja go wybrałam" - tłumaczyła, po czym porwała kartkę z informacją o Hilton.

Amerykańskie stacje telewizyjne tabloidyzują informację, by zdobyć widza. To temat artykułu z „Press" opublikowanego na stronach portalu Gazeta.pl
„Producenci programów informacyjnych mają świadomość, że znudzony poważnym tematem widz w każdej sekundzie może włączyć inny kanał lub uciec do Internetu. Dlatego informacje o dietach i obyczajowych skandalach gwiazd łatwiej przedostają się do serwisów niż doniesienia o wojnie w Iraku lub wydatkach na edukację" - pisze
W USA, oglądanie wiadomości o 18.30 było dotychczas prawdziwym rytuałem w wielu amerykańskich rodzinach wspólne. Teraz informacje są wszędzie, wiadomości można obejrzeć w dowolnym momencie - w stacji kablowej, w Internecie, ściągając je z cyfrowej skrzynki TiVO, która na życzenie nagrywa i zapamiętuje wybrane programy.

„To sprawia, że zwłaszcza wśród młodszych widzów, zanika nawyk włączania telewizora na programy informacyjne - mówi prof. Patterson cytowany przez „Press". Właśnie o młodszych widzów stacje telewizyjne toczą najbardziej zaciętą walkę.

Jak pisze „Press", pomiary oglądalności są w USA imponująco precyzyjne - dzięki najnowszym technologiom reklamodawcy mogą się dowiedzieć, kto oglądał który kanał z dokładnością co do minuty. - Utrata nawet ułamka procenta widowni niemal natychmiast przekłada się na wielomilionowe straty - zauważa Patterson.
„Profesor James Hamilton, politolog z Uniwersytetu Duke'a, zwraca z kolei uwagę na to, że konsumenckie tematy są przede wszystkim atrakcyjniejsze z punktu widzenia reklamodawców. Widz zainteresowany kwestiami globalnego ocieplenia lub konfliktem bliskowschodnim jest z ich perspektywy znacznie mniej cenny niż ten, który śledzi losy gwiazd. Temu pierwszemu trudniej coś sprzedać. - Informacyjny biznes to po prostu biznes" - kwituje Hamilton, cytowany przez „Press".
Myślę, że podobną tendencję widać też w polskich stacjach telewizyjnych. Przykładem może być tu program „Uwaga" w TVN, który zamienił się telewizyjny tabloid. Dla mnie to jeszcze jeden powód, dla którego część telewidzów, niekoniecznie najmłodszych, będzie odchodzić od telewizji do internetu. Kiedy odkryją i lepiej zrozumieją zalety ery egocastingu, trudno będzie im wrócić do klasycznego telewizora.

> Wiedzieć więcej:

W stronę web 3.0

[Vers web 3.0? - to tytuł wpisu Hubert Guillaud, redaktora naczelnego francuskiego bloga Internet Actu. Zamieszczam go in extenso za zgodą autora].
„Web 2.0, który opisuje zdolność łączenia bez szwów aplikacji (jak kartografia) i serwisów (jak te służące do dzielenia się zdjęciami) w internecie, pojawił się w ostatnich miesiącach w centrum uwagi wszystkich spółek z Silicon Valley. Ale sens biznesowy web 3.0 - albo „web'u semantycznego" - dopiero się zarysowuje.

Klasycznym przykładem ery web 2.0 jest mashup, na przykład biuro podróży on line, które w połączeniu z mapą Google tworzy nowy, bardziej użyteczny serwis, prezentujący szybko na mapie listę dostępnych ofert wakacyjnych.

Święty Graal promotorów web'u semantycznego to system zdolny na udzielenie racjonalnej i kompletnej odpowiedzi na pytanie typu: „Poszukuję ciepłego miejsca na wakacje. Mój budżet to 3000 dolarów. Aha, mamy dziecko w wieku 11 lat". By odpowiedzieć na tego typu pytanie, można dziś spędzić godziny na przeszukiwaniu różnych list lotów, hoteli i firm wynajmujących samochody, które proponują często wykluczające się wzajemnie opcje. Z web 3.0, odpowiedź na to zapytanie byłaby spójna i tak precyzyjnie sformułowana jakby zrobił to człowiek - agent biura podróży.

Liczni naukowcy i eksperci zaczynają dyskutować jak stworzyć takie systemy i kiedy zaczną one udzielać znaczących odpowiedzi" - wyjaśnia John Markoff w „New York Times" (obowiązkowa rejestracja).

Dla Markoffa, ten web 3.0 opiera się na przeszukiwaniu zasobów ludzkiej wiedzy, w taki sposób jak Google wykorzystał ją w swoim Page Rank, który interpretuje linki z jednej strony internetowej do innej jako głos oddany na tę stronę.

Markoff cytuje przykłady ilustrujące jego tezę:
Idziemy z web'u połączonych dokumentów do web'u połączonych danych" - tłumaczy Nova Spivack z Radar Networks, start-up'u pracującego nad wykorzystaniem zawartości serwisów społecznościowych, i który sygnalizował już jakiś czas temu swój przesyt web 2.0 (“Détruire le mythe du web 2.0″).
Inny przykład cytowany przez Markoffa: KnowItAll, stworzony przez grupę naukowcow z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, który wyodrębnia i agreguje informacje z witryn z krytykami produktów, by przekazać je w zrozumiałej formie zrozumiałe informacje użytkownikowi.

Dziś, żeby otrzymać informację o ofercie wakacyjnej, musicie przeglądnąć długie listy komentarzy znalezionych tu i tam w internecie. Z web 3.0, system posegreguje komentarze i znajdzie, drogą rozumowania dedukcyjnego, dobry hotel odpowiadający Waszym potrzebom.

Stan obecnego web jest często opisywany jako etap Lego, z dużą ilością różnych elementów będących w stanie połączyć się wzajemnie. Ci którzy mają wizję następnego etapu, web 3.0, postrzegają go jako erę, w której maszyny zaczną robić rzeczy wyglądające na inteligentne. Jest jasne, że wiedza ludzka jest dziś bardziej dostępna dla maszyn niż kiedykolwiek przedtem" - tłumaczy Danny Hillis z Metaweb.
Takie systemy sztucznej inteligencji jak Metaweb lub Cyc, które funkcjonują w oparciu o bazy klasycznych reguł połączone z analizą treści w internecie, mogłyby umożliwić lepszą eksplorację tej nieprawdopodobnej bazy danych jaką jest dziś web w celu udzielania odpowiedzi na złożone pytania.

Chyba, że, jak myśli szef działu badań Yahoo, rozwiązanie przyjdzie ze strony użytkowników: „Na Flickr znajdujemy zdjęcia, jakich komputer nie mógłby znaleźć. Problemy, z którymi borykamy się od 50 lat stają się nagle trywialne".

Hubert Guillaud

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , ,

15.2.08

Clarkson testuje Poloneza w Top Gear




Wczoraj wystartowała polska edycja magazynu motoryzacyjnego „Top Gear" wydawnictwa Burda Media Polska. Gościnnym felietonistą jest w nim znany z TV i brytyjskiej edycji Jeremy Clarkson.

Oto jeden z klipów wideo z programu „Top Gear", w którym Clarkson testuje Poloneza. Ten klip wideo został umieszczony w serwisie Metacafe w kategorii „Comedy". Już wiem dlaczego...

> Tag: ,

14.2.08

„Top Gear" startuje na wysokich obrotach





Dziś ukazał się pierwszy numer magazynu motoryzacyjnego „Top Gear". Pismo wydaje wydawnictwo Burda Media Polska na licencji „BBC Top Gear Magazine", który jest najlepiej sprzedającym się magazynem motoryzacyjnym w Wielkiej Brytanii.

Redaktorem naczelnym pisma jest Piotr R. Frankowski. Gościnnym felietonistą będzie znany z TV i brytyjskiej edycji Jeremy Clarkson, widoczny na okładce.

Stu-osiemdziesięcio stronicowe czasopismo ukazuje się początkowo w nakładzie 122 tys. egzemplarzy. Cena egzemplarzowa to 3,90 zł. Według Burda Media Polska, „Top Gear" ma potencjał sprzedażowy w wysokości 60 tys. egzemplarzy.

Główne działy tematyczne pisma to:
  • Metal (aktualności ze świata motoryzacji, prezentacje nowych aut),
  • Twarze (ludzie i ich samochody),
  • Jazda (testy),
  • Top Gear (gadżety dla mężczyzn)
  • Przewodnik (testy długodystansowe, samochody używane).
Wprowadzeniu tytułu na rynek towarzyszy kampania reklamowa. Na razie zaplanowano ją dla trzech pierwszych numerów magazynu. Według „Press", będzie ona kosztować ok. 4 mln zł i obejmie telewizję (m.in. TVP 1, TVP 2, TVN, Polsat, TVN Turbo), radio (RMF FM oraz ok. 100 stacji lokalnych), prasę, Internet, nośniki reklamy zewnętrznej oraz punkty sprzedaży prasy.

Burda uruchomiła równolegle serwis internetowy, który wart jest uwagi. Można na nim m. in. przeglądnąć kilka stron nowego magazynu w wersji elektronicznej.

Tak magazyn jak i jego strona internetowa wyglądają znakomicie. Nie wiem jak Wy, ale ja właśnie wybieram się do domu, gdzie zamierzam przeczytać nowy magazyn od deski do deski...

> Wiedzieć więcej:
„Top Gear" - nowy magazyn dle mężczyzn ukaże się 14 lutego

> Tag: ,

Agora idzie w telewizję internetową

Polski Joost lub Current TV? Agora o tym myśli i idzie zdecydowanie w kierunku telewizji internetowej - twierdzi Michał Fura w artykule pt. Dzięki internetowi wydawcy odbiorą widzów telewizjom" w „Gazecie Prawnej". Tytuł słaby, ale artykuł dobry.

„Poza Agorą i Inforem, wydawcą Gazety Prawnej, który wykorzystuje własne marki do tworzenia multimediów, pozostali wydawcy będą na razie koncentrować się na umacnianiu podstawowego biznesu, powoli wchodząc do internetu. Reklamowo to wciąż za mały rynek, aby zastąpić wpływy z wydań papierowych" - czytamy w „Gazecie Prawnej".

> Tag: , ,

Mediapolis poszukuje kreatywnego grafika do tworzenia nowych projektów

[Ogłoszenie o pracę]

Mediapolis poszukuje kreatywnego grafika prasowego do tworzenia nowych projektów graficznych i do realizacji projektów w charakterze grafika prowadzącego.

Wymagania:
  • co najmniej 3 projekty graficzne stworzone w latach 2000-08.
  • doświadczenie na podobnym stanowisku (grafik, łamacz, layouter…) w prasie codziennej lub magazynowej
  • znajomość programów QuarkXPress, Photoshop, inDesign
  • znajomość środowiska Apple Macintosh
  • kreatywność
  • wysoki poziom samodzielności i odpowiedzialności
  • dobre umiejętności planowania i organizacji pracy
  • umiejętności komunikacji interpersonalnej
  • wysoki poziom kultury osobistej
  • umiejętność wykazania się inicjatywą
  • mile widziane: umiejętność tworzenia infografik, znajomość HTML, Flash...

Zakres obowiązków:
  • projektowanie makiet nowych magazynów i innych publikacji
  • skład komputerowy i łamanie magazynów, broszur i raportów rocznych
Oferujemy pracę w sympatycznym i doświadczonym zespole oraz szkolenia i możliwość rozwoju w stabilnej i dynamicznie rozwijającej się firmie.

List motywacyjny oraz CV ze zdjęciem prosimy kierować e-mailem na adres: praca@mediapolis.com.pl do 22 lutego 2008 r.

> Tag: , ,