26.3.08

Jaka będzie przyszłość sieci społecznościowych




Kolejna prezentacja Charlene Li, wiceprezes Forrester Reaserch, tym razem o przyszłości sieci społecznościowych.

Temat na czasie, bo wszyscy - a szczególnie tradycyjne media - o nich mówią, wszyscy chcą je mieć, ale prawie nikomu z tej branży nie udaje się stworzyć serwisu społecznościowego z prawdziwego zdarzenia.

W ostatnim wydaniu, „The Economist" porównuje dzisiejsze szaleństwo na punkcie sieci społecznościowych, w tekście pt. „Everywhere and nowhere" z atmosferą, jaka panowała dziesięć lat temu, kiedy Microsoft kupował Hotmail.

Poniżej trzy inne prezentacje na ten sam temat ze Slideshare:









> Tag: ,

Oświadczył się jej na Twitterze



Max poprosił Emily o rękę, a ona się zgodziła. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, iż stało się to na mikro-blogu Twitter. Pisze o tym blog Mashable.

Twitter to serwis służący do informowania znajomych (tych internetowych i tych z „realu") w krótkich, SMS-owych wiadomościach nie dłuższych niż 140 znaków. Odpowiadają one na pytania: "Co robisz, co właśnie zrobiłeś albo co zamierzasz zrobić?".

Oto jak działa Twitter:



Twitter był na początku serwisem dla geeków. Jedni pisali tu o swoich (jasnych) stronach, inni o tym, że właśnie skończył się mecz i wypili ostatnie piwo. Inni polecają książki, a jeszcze inni relacjonują na bieżąco konferencje. Powstał nawet specjalny serwis Quotably dla ułatwienia niektórym konwersacji.

I oczywiście, jak każdy szanujący się serwis Web 2.0, Twitter dorobił się już swojego klona: ReVou. To skrypt, który można kupić za 399 dolarów i zainstalować na własnym blogu, lub innym serwisie.

> Wiedzieć więcej:
> Tag: ,

Polskie tygodniki ciągle tracą czytelników

Polskie tygodniki tracą czytelników. Tak wynika z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy za rok 2007 i za styczeń 2008 roku. Pisze o tym dziś „Rzeczpospolita".

W porównaniu ze styczniem zeszłego roku:
  • „Polityka” straciła 7,8 proc.,
  • „Newsweek Polska” – 11 proc.,
  • „Wprost” – 14,1 proc.
  • „Przekrój” - 0,5 proc. (tak mała strata wynika ze styczniowej zmiany makiety i kampanii promocyjnej).
Jakie są przyczyny spadków?

„To wynik zmęczenia ludzi tematami politycznymi, ale też uspokojenia życia publicznego. W ostatnich miesiącach nie ma tylu głośnych afer. Styczniowe spadki mogą być też skutkiem wyczerpanych po świętach budżetów domowych - uważa Piotr Zmelonek, dyrektor pionu wydawniczego w Polityce Spółdzielni Pracy, cytowany przez „Rzeczpospolitą". Według Zmelonka mniejsze zainteresowanie prasą to efekt zmian, jakie w ostatnich latach zaszły w sposobie spędzania wolnego czasu. Ludzie mają go coraz mniej, a do wyboru jest coraz więcej zajęć i rozrywek.

Wszystkie media walczą o tych samych odbiorców. Z gazetami i tygodnikami rywalizują informacyjne kanały telewizyjne. W najbliższych trzech – pięciu latach należy się spodziewać dalszych spadków sprzedaży. Coraz bardziej skłaniam się też ku twierdzeniu, że prasa drukowana stanie się ekskluzywnym uzupełnieniem do wydań elektronicznych – mówi Stanisław Janecki, redaktor naczelny „Wprost”, cytowany przez „Rzeczpospolitą".
By spowolnić tę tendencję - bo powstrzymać jej się raczej nie da - wydawcy tygodników będą kontynuowali walkę na kolekcje płyt i książek. Czy to wystarczy? A może to już czas, by zacząć myśleć, jak amerykański „Ad Week"o przechodzeniu do internetu?

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , ,

25.3.08

Nowe serwisy randkowe

W internecie pojawia się coraz więcej ciekawych witryn randkowych i erotycznych. O niektórych z nich rozmawialiśmy dziś z Cezarym Łasiczką w audycji W sieci sieci" poświęconej seksowi w internecie, na antenie Tok FM (97,7 FM w Warszawie, godz. 22.00-23.00):
  • Zivity.com - nowy serwis erotyczny (ang.)
  • secondsexe.com - serwis o kobiecej seksualności (franc.)
  • CrazyBlindDate.com - serwis randkowy - szybkie randki w ciemno (ang.)
  • OkCupid.com - serwis randkowy - szybkie randki w ciemno (ang.)
  • babel.com - wielojęzyczny czat o charakterze randkowym (pol., ang., franc....)
> Tag: , , , , Tok FM

Dziś o godz. 22.00 w Tok FM audycja o seksie w internecie

Seks w internecie będzie tematem dzisiejszej audycji W sieci sieci", na antenie Tok FM (97,7 FM w Warszawie, godz. 22.00-23.00). Będziemy o tym rozmawiać z Cezarym Łasiczką.


> Tematy poprzednich audycji:

  1. Fantastyczny świat Second Life (8 maja 2007)
  2. Web 2.0 - nowe pokolenie internetu (15 maja 2007)
  3. Najlepsze serwisy Web 2.0 na świecie (22 maja 2007)
  4. Blogi i blogosfera w Polsce i na świecie (29 maja 2007)
  5. Jak zarabiać na blogach? (5 maja 2007)
  6. Serwisy plotkarskie podbijają polski internet (12 czerwca 2007)
  7. Boom na wideo w internecie (19 czerwca 2007)
  8. Jak dziennikarze obywatelscy odebrali zawodowym dziennikarzom monopol na informację (26 czerwca 2007)
  9. Czy internet pożre prasę? (3 lipca 2007)
  10. Jak wykorzystać wiki, stronę internetowa, którą każdy może tworzyć, edytować i zmieniać bezpośrednio za pomocą przeglądarki internetowej? (10 lipca 2007)
  11. Czy RSS jest przyszłością internetu i nowych mediów? (24 lipca 2007)
  12. Seks w internecie (31 lipca 2007).
  13. Jak działają i jak wykorzystać sieci P2P, czyli "peer-to-peer", służące do wymiany i współdzielenia plików w Internecie (7 sierpnia 2007)
  14. Creative Commons (17 sierpnia 2007) - Alek Tarkowski.
  15. Firma 2.0, czyli o rewolucji jaka czeka nasze przedsiębiorstwa (21 sierpnia 2007).
  16. Serwisy społecznościowe w Polsce (11 września 2007).
  17. Serwisy społecznościowe na świecie (18 września 2007).
  18. Czy można czuć się bezpiecznie w sieci? (29 września 2007) - Krzysztof Młynarski
  19. Blogi firmowe w Polsce i na świecie (16 października 2007)
  20. Komunikatory - jak zmieniły nasze życie? (30 października 2007) - Edwin Bendyk
  21. Biznes klonów, czyli jak można zarobić na kopiowaniu innych w internecie (6 listopada 07)
  22. Jak zarobić w sieci nie mając bloga, ani strony internetowej (13 listopada 07).
  23. Web 3.0 to będzie łebski web (4 grudnia 07)
  24. Jak pisać bloga, by być czytanym (8 stycznia 2008)
  25. Bezpieczeństwo w sieci - Krzysztof Młynarski (15 stycznia 2008)
  26. Internet w Polsce - Artur Gortych, Artagence (22 stycznia 2008)
  27. Wyszukiwarki blogów, czyli jak nie pogubić się w blogosferze (5 lutego 2008)
  28. Telewizja internetowa w Polsce i na świecie (19 lutego 2008)
  29. Czy komórki są przyszłością internetu? (11 marca 2008)
> Tag: , Tok FM, , , ,




20.3.08

Monetto.pl umożliwi internautom pożyczanie pieniędzy między sobą, bez pośrednictwa banku

Dziś startuje polski serwis Monetto.pl, który umożliwi internautom pożyczanie pieniędzy między sobą, bez pośrednictwa banku - poinformowała spółka Prender, twórca platformy, w komunikacie.

Social lending to pożyczki z ludzką twarzą" – mówi Łukasz Banach Prezes Zarządu spółki Prender.=. Decyzje o udzieleniu pożyczki i warunkach spłaty podejmują tu sami internauci. Wyeliminowanie banku oznacza dla nich niższe oprocentowanie pożyczek oraz wyższe zyski z inwestycji.

Twórcy serwisu chcą by Monetto.pl stało się największym serwisem social lending w Polsce. „Będziemy finansowym odpowiednikiem Allegro" – zapowiada Łukasz Banach. Prognozy są obiecujące. Według Instytutu Gartnera, w 2010 roku social lending zabierze sektorowi bankowemu aż 10 proc. rynku kredytowego i pożyczkowego.

Jak podkreśla Monetto w komunikacie, jego siłę wzmacniają jego liczni partnerzy. Serwis zawarł współpracę z mBankiem, czy serwisem Nasza-klasa.pl. mBank dostarcza know how potrzebny do rozliczeń pomiędzy użytkownikami serwisu. Nasza-klasa.pl ma natomiast pomóc w dotarciu do potencjalnych użytkowników.

Moneto chce także rozbudować społeczność i narzędzia komunikacyjne oraz szereg funkcjonalności i usług dodatkowych oferowanych także we współpracy z partnerami.

> Wiedzieć więcej: Co to jest social lending

Ideą social lending jest umożliwianie udzielania pożyczek pomiędzy osobami fizycznymi za pomocą serwisu internetowego bez pośrednictwa instytucji finansowych.

Zasada działania serwisów social lending jest prosta: jeżeli ktoś potrzebuje pieniędzy lub ma ich nadmiar i chce je zainwestować, rejestruje się na serwisie i ogłasza kwotę jaką chce pożyczyć. Po znalezieniu odpowiadającej oferty zarejestrowani użytkownicy serwisu uzgadniają pomiędzy sobą warunki udzielenia pożyczki (kwota, procent, okres spłaty) i zawierają umowy cywilno-prawne.

O wszystkim decydują sami zainteresowani. Serwis natomiast zarabia pobierając ustaloną prowizję od każdej udzielonej pożyczki.

W Polsce istnieją już dwa serwisy typu social lending: Finansowo.pl i Kokos.pl.Dwa największe serwisy tego typu na świecie to zopa.com i prosper.com .

> Tag: ,

19.3.08

„Rzeczpospolita": TP SA hamuje rozwój dostępu do szerokopasmowego internetu

Źrodło: „Rzeczpospolita"

Polska jest w ogonie Unii Europejskiej, jeśli chodzi o dostęp do Internetu szerokopasmowego umożliwiającego szybkie i efektywne korzystanie z sieci - pisze dziś „Rzeczpospolita", cytując raport Komisji Europejskiej.

Z raportu wynika, że tylko 8,4 proc. mieszkańców Polski ma dostęp do tego typu usługi. Gorsza od nas jest jedynie Bułgaria.

„Rzeczpospolita” podkreśla, że eksperci Komisji zwracają uwagę na ciągle dominujący udział „operatora zasiedziałego", czyli TP SA.

„Kontroluje on [TP SA] 58,6 proc. szybkich łączy internetowych, znacznie powyżej średniej dla byłych monopolistów w innych krajach UE (36 proc.). Jeszcze gorzej jest w telefonii stacjonarnej, gdzie do TP należy aż 98,7 proc. linii (średnia w UE to 86,5 proc.)" - czytamy w gazecie.
> Tag:

„Pisz bloga z pasją, a sponsorzy sami się znajdą"


Jak zarobić na blogu? Na ten temat można deliberować godzinami, można czytać blogi o zarabianiu na blogach i słuchać ekspertów do zarabiania na blogach.

Najlepszą radą, jakiej można udzielić blogerom jest ta sformułowana przez Macieja Budzicha, autora znanego bloga Mediafun, który w poniedziałek 17 marca był gościem, razem z Michałem Michalikiem z serwisu krytycy.pl, programu Biznes Lunch w TVN CNBC Biznes.
„Pisz z pasją, pracuj nad treścią twojego bloga, pracuj nad swoją marką, nie angażuj się w drobne formy reklamowe, a sponsorzy sami się znajdą" - radzi Maciej Budzich.
Twórca Mediafun wie o czym mówi. Od marca 2006 roku pracuje nad swoim blogiem z niespożytą pasją. W ciągu dwóch lat zbudował nowe medium, prawdziwą markę, której może mu pozazdrościć niejedno czasopismo branżowe. Na początku 2008 roku zwróciła się do niego z propozycją sponsoringu firma Agito.pl. Wysokość miesięcznego sponsoringu jest tajemnicą handlową, ale chodzi o poważną kwotę.

Maciej Budzich najpierw się wahał, świadomy, że może stracić zdobytą z takim trudem wiarygodność. Zgodził się, ale wynegocjował niezależność. Jego sponsor zaakceptował ten warunek, bo zrozumiał, że gdyby narzucił swoją wolę Mediafun, blog straciłby najpierw swoją wiarygodność, później swoich czytelników, a cały sponsoring diabli by wzięli.

Przykład Mediafun dowodzi, że w Polsce już możliwe jest zdobycie premii za pasję, pracowitość i wierność nie do końca opisanym zasadom bloggingu.

> Wiedzieć więcej:

> Tag: ,

Co zrobić kiedy ktoś próbuje ukraść Twoją treść

Ktoś kradnie Twoją treść? Pozyskaj dzięki temu nowe linki - to tytuł ciekawego wpisu na blogu SEMGuru.pl.
„Spora część spamerów, którzy kradną treść opublikowaną w Internecie, skanuje po prostu kod HTML strony z której kopiują treść i automatycznie powiela ją na swoich stronach. Powinieneś więc zamieszczać w swoich artykułach jak najwięcej linków do innych artykułów i podstron na swojej stronie. Linki, które zamieścisz w treści pojawiają się wtedy na stronach, które bezprawnie kopiują Twoją treść. A jak wiadomo - linki są bardzo ważnym elementem pozycjonowania" - radzi autor wpisu.
Sam stosuję tę metodę od dawna , ale - jak molierowski pan Jourdain, który nie wiedział, że mówi prozą -, nie wiedziałem, że można dzięki temu zwiększyć popularności bloga.

> Tag: ,

„The Wall Street Journal" wyrusza na podryw kobiet

To na „How to spend" wydawanym przez „The Financial Times" będzie się wzorował nowy dodatek „The Wall Street Journal" . Nic dziwnego: „How to spend" to prawdziwa maszynka do zarabiania pieniędzy.

Ach, te kobiety... Wzdychają do nich poeci, kokietują banki, kuszą producenci biżuterii. Prestiżowy dziennik ekonomiczny „The Wall Street Journal" też postanowił zdobyć tę najwdzięczniejszą - bo podejmującą większość decyzji o zakupie - grupę docelową.

Kobiety stanowią dziś aż 40% czytelników tego poważnego i surowego dziennika. To gównie dla nich „The Wall Street Journal" postanowił uruchomić we wrześniu 2008 roku „lifestylowy" dodatek o nazwie „WSJ" - informuje „Le Figaro". Dodatek ukaże się w nakładzie 967 tys. egzemplarzy w sobotnim wydaniu dziennika w USA i w piątkowym wydaniu w Europie i Azji. „The Wall Street Journal" sprzedaje dziś 1,9 mln egzemplarzy na całym świecie.

Na pierwszy rzut oka, nic oryginalnego, gdyż wiele gazet wydaje od lat podobne dodatki. Ale w przypadku „The Wall Street Journal" chodzi o pierwszą znaczącą zmianę w gazecie od czasu, gdy kupił go w grudniu 2007 roku - za 5 mld dolarów - magnat medialny i król tabloidów, Ruppert Murdoch.

Dodatek ten będzie wzorowany na słynnym „How to spend" wydawanym przez inny dziennik ekonomiczny, „The Financial Times". Nic dziwnego: „How to spend" to prawdziwa maszynka do zarabiania pieniędzy. Zaprojektuje go ten sam designer, Tomaso Capuano, były dyrektor artystyczny luksusowego magazynu. Tu nie ma żadnych półśrodków.

Wydawcy chodzi o odmłodzenie smutnawego wizerunku „The Wall Street Journal" i o wzbogacenie go opiniami a nawet ploteczkami, których - jak wynika z analizy dyrekcji gazety - chyba było zbyt mało, za mało, by przyciągnąć więcej kobiet. Bo im więcej kobiet, tym więcej reklamodawców.

> Tag: , ,

17.3.08

Francuskie stacje telewizyjne stawiają na egocasting

Nowy serwis Canal + pozwala abonentom na oglądanie programów w internecie kiedy chcą.

Zaczęła się era egocastingu, która zrewolucjonizuje tradycyjną telewizję. Dwie francuskie stacje telewizyjne: Canal + (obecny w Polsce pod nazwą Cyfra+) i M6 udostępniły w marcu 2008 roku swoje programy na życzenie. To pierwsze stacje telewizyjne we Francji, po francusko-niemieckiej Arte, które decydują się pójść w ślady swoich nowych konkurentów - telekomów. Te już od pewnego czasu oferują, jak France Telecom, swoje „Liveboxy" z wideo na życzenie.

Nowy serwis Canal + pozwala abonentom na oglądanie programów w internecie kiedy chcą, bez względu na ramówkę i bez dodatkowej opłaty. Z wyjątkiem filmów francuskich i pierwszoligowych meczów piłki nożnej, wszystkie inne programy, seriale i zawody sportowe będą dostępne w internecie w każdym momencie. Będzie je można oglądać trzy razy w ciągu miesiąca.

Na podobnej zasadzie działa serwis M6Replay, który w najbliższych dniach udostępni on line programy stacji. Internauci będą mogli oglądać 90% programów emitowanych między godz. 18.00 i północą. M6 nie udostępni jednak swoich filmów i niektórych meczy. Internauci będą mogli ściągnąć ulubione programy przez tydzień po ich emisji w M6. W marcu 2007 roku, M6 stworzyła tzw. catch-up tv z operatorem internetowym Club Internet, oferując internautom wideo na życzenie, w tym płatne seriale (np. Desperate Housewives) i bezpłatne programy (np. Capital).

Oferta Canal+ i M6 adresowana jest głównie do młodych ludzi w wieku od 18 do 34 lat, którzy stanowią trzon publiczności obu stacji - jak wynika z badań TNS-Sofres z listopada 2007 roku. 55% z Francuzów oglądających obie stacje spędza coraz mniej czasu przed telewizorem od kiedy posiada dostęp do szerokopasmowego internetu.

Co ciekawe, dla ogółu Francuzów najważniejszy jest internet (34%, głównie 18-34 latki), później telefon komórkowy (27%, głównie 18-34 latki), a dopiero na trzecim miejscu telewizja (22%, głównie 65 lat i więcej). Można więc z dużym prawdopodobieństem założyć, że dla Canal+ i M6 następnym etapem dywersyfikacji będzie telewizja mobilna.

Badania TNS-Sofres tłumaczą dlaczego Cyfra+ i M6 jako pierwsze eksperymentują z egocastingiem, czyli nowym rodzajem zindywidualizowanego odbioru telewizji w erze internetu, absolutnym przeciwieństwem broadcastingu, tzn. telewizji masowej. Konsumenci, czyli my, będziemy oglądać to co chcemy, kiedy chcemy, gdzie chcemy i na czym chcemy: telewizja, telefon komórkowy, komputer, konsola PlayStation...

Telewizyjna rewolucja w Europie już trwa:
  • M6 już eksperymentuje z serwisami społecznościowymi.
  • Inna francuska stacja - TF1 inwestuje w serwisy Web 2.0, jak WAT.tv, gdzie internauci przesyłają własne kreacje wideo, na wzór amerykańskiej Current.tv. W maju 2007 roku, TF1 uruchomiło swoją catch-up tv - TF1Vision z popularnymi serialami: Grey's Anatomy, Lost czy Ugly Betty.
  • MTV przekształca się w w globalną multimedialną platformę rozrywkową.
  • Francusko-niemiecka stacja telewizyjna Arte uruchomiła w październiku 2007 roku catch-up tv - Plus7.arte.tv z darmowymi programami (w formacie Flash i Windows Media) , które można oglądać o dowolnej porze przez tydzień po ich emisji.
  • Brytyjska Sky poszatkowała swoje kanały na mniejsze i tańsze kanaliki tematyczne.
  • BBC i francuska LCI nagrywaja swoje programy w formie podcastów wideo.
  • Grupa medialna RTL inwestuje w cyfryzację ok. 20 mln euro, w okresie od 2005 do 2008 roku, spodziewając się, że jej przychody z internetu wyniosą 30%-35% za pięć lat.

Jak mówi o webtv Brian Roberts, prezes Comcast: „Komputer włamał się do telewizora", ale na tradycyjną telewizję jeszcze nie ma mocnych. Nowe produkty, jak te uruchomione przez Canal + i M6, wideo na YouTube czy wideo na życzenie, jak Videostrada Telekomunikacji Polskiej, uzupełniają - przynajmniej na razie-, a nie zastępują programów telewizyjnych. Większość Amerykanów, Europjeczyków, w tym Polaków, ciągle najwięcej czasu spędza przed klasycznym, srebrnym ekranem.

> Wiedzieć więcej:
> Tag: , ,, , , , , , , ,

14.3.08

„The Times" publikuje sondaż-mashup


„The Times" opublikował sondaż o sposobach wydawania pieniędzy przez Brytyjczyków w formie interaktywnej mapy z dymkami. To klasyczny mashup, tzn. kombinacja treści z różnych serwisów, jak np. Google, Amazon, Blogger, del.icio.us, flickr etc. , coraz częęciej stosowany przez media i firmy spoza branży mediowej.

Jak donosi blog journalism.co.uk, ok. 2500 osób uczestniczyło w tym sondażu, w tym 400 pozostawiło swoje komentarze o tym, co ich najbardziej niepokoi w kwestii finansów osobistych.

> Wiedzieć więcej:


> Tag:

Interaktywny reportaż-mashup o tym jak żyją mieszkańcy Bagdadu


Ciekawy przykład na wykorzystanie mapy w „New York Times". Redakcja przygotowała interaktywny reportaż o tym jak żyją mieszkańcy Bagdadu, stolicy Iraku. Został on zrealizowany przez reporterów i „wideo-dziennikarzy" (video journalists) dla amerykańskiego dziennika.

Reportaż ten jest zaprezentowany w technice zwanej mashup, co oznacza kombinację treści z różnych serwisów, jak np. Google, Amazon, Blogger, del.icio.us, flickr etc. W tym przypadku redakcja połączyła tekst z mapą, zdjęciami mieszkańców Bagdadu i z wideo.

> Wiedzieć więcej:

> Tag:

2007 to był dobry rok dla wydawców prasy w Europie

Strach przed ekspansją internetu sprawił, że większość liczących się wydawców intensywnie rozwija działalność w sieci - pisze dziś „Rzeczpospolita", cytując m. in. przykład hiszpańskiego „El Pais", brytyjskich The Economist Group i grupy Pearson. Trzy przykłady, które potwierdzają, że internet zmienił reguly gry w mediach raz na zawsze.

Hiszpańska grupa mediowa Prisa, wydająca m.in. dziennik „El Pais", odnotowała w 2007 roku ponad dwa razy wyższe wpływy z działalności na rynku mediów audiowizualnych (bez radia). „Wpływy te stanowiły główne źródło przychodów reklamowych, podczas gdy zaledwie rok wcześniej były ich najmniejszym źródłem" - podkreśla „Rzeczpospolita".

Artykuł z „Rzeczpospolitej" nie jest odkrywczy i chyba służy głównie przemyceniu informacji o dobrych wynikach brytyjskiego funduszu Mecom (właściciela spółki Media Regionalne i 51 proc. udziałów w spółce wydającej "Rzeczpospolitej"), ale zawiera jedną ciekawą infografikę (po prawej) z wynikami finansowymi wybranych wydawnictw prasowych. Media pozostają ciągle dochodowym biznesem.

> Wiedzieć więcej:

> Tag: , ,

13.3.08

AOL kupuje serwis społecznościowy Bebo za 850 mln dolarów

Interesował się nim Google, krążył wokół niego Microsoft i News Corp, ale to w końcu grupie Time Warner udało się kupić serwis społecznościowy Bebo.

Filia TimeWarner, AOL ogłosiła kilka godzin temu w komunikacie, że przejmuje Bebo za 850 mln dolarów i to za gotówkę.

Bebo, obecny w Polsce jako partner Agory na portalu Gazeta.pl, ma na świecie 40 mln unikalnych użytkowników (UU), według comScore.

Dzięki temu mariażowi, AOL, który jest właścicielem komunikatorów AIM i ICQ, spodziewa się dotrzeć do 80 mln użytkowników, co pozwoli mu nawiązać rywalizację z liderami social media, jak Windows Live Spaces (Microsoft, 113 mln UU), MySpace (News Corp., 109 mln UU) czy Facebook (wart 15 mld dolarów, 100 mln UU).

AOL zrobił chyba niezły biznes, jeśli porównać zakup całego Bebo z zakupem 1,6% udziałów Facebooka za 240 mln dolarów przez Microsoft. Widać jak na dłoni, że AOL ma ambicję stać się jednym z największych graczy internetowych na świecie i, że jednym z priorytetowych kierunków jego rozwoju będzie wideo, a moxe też wideo-seriale internetowe, jak Keith Modern, które wymyślił i wylansował Bebo.

> Tag: , ,

12.3.08

Czy rok 2008 będzie wreszcie rokiem mobilnego internetu?

Eksperci mają nadzieję, że telefony nowej generacji, z iPhone'em na czele, rozbujają mobilny internet.


Od kilku lat różni specjaliści przewidują boom internetu w telefonach komórkowych. Choć rośnie ilość komórek, choć ludzi traktujących komórkę jak coś więcej niż aparat do dzwonienia jest coraz więcej i choć ciągle poszerza się zasięg bezprzewodowego połączenia z internetem, prognozy wzięły w łeb, a boomu jak nie było tak nie ma. Czy 2008 rok będzie wreszcie rokiem mobilnego internetu?

Sygnały o gotowości użytkowników do korzystania z mobilnego internetu mnożą się od kilku lat:
  • Na świecie jest prawie 3 miliardy telefonów komórkowych (prawie połowa populacji kuli ziemskiej, która liczy 6 miliardów).
  • W Polsce, na koniec 2007 roku, było 41,5 mln aktywnych kart SIM, co oznacza, że mamy w naszym kraju od 30 do 33 mln użytkowników.
  • Konsumenci są gotowi na oglądanie reklam w komórkach w zamian za interesujące ich informacje i usługi - twierdzi Online Publishers Association, która zleciła w 2007 roku międzynarodowe badanie „Going Mobile" nt. korzystania z komórek w w USA, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech, Hiszpanii.
  • 76% wszystkich konsumentów w Europie i USA ma dostęp do internetu przez komórkę („Going Mobile").
  • 32% wszystkich konsumentów w Europie i USA już korzysta z internetu przez komórkę („Going Mobile"). Najczęściej robią to Brytyjczycy (54%) oraz Włosi (41%) i Amerykanie (41%).
  • Użytkownicy komórek przekroczyli już etap ściągania dzwonków czy wysyłania SMS-ów - twierdzą eksperci. Teraz ściągają gry, wideo i aplikacje np. msza w kościele, zamawianie leków przez portal WAP, zamawienia kwiatów przez portal WAP...
  • Amerykanie stali się bardziej uzależnieni od komórek niż od tradycyjnych, stacjonarnych telefonów - wynika z badań Pew Internet and American Life Project.
  • Serwisy społecznościowe Facebook i LinkedIn uruchomiły wersję mobilną.
  • W Kanadzie modne stało się wysyłanie przez komórkę zdjęć z imprez bezpośrednio do serwisów społecznościowych, o czym opowiadał wczoraj w audycji „W sieci sieci" w radiu TOK FM, Cezary Łasiczka.
  • Nastolatkowie w wieku od 10 do 14 lat nie wyobrażają sobie życia bez komórki, która służy im nie tylko do komunikacji, ale przede wszystkim jako źródło rozrywki oraz gadżet umożliwiający identyfikację z grupą nastolatków (badanie Teleconomy) etc.

A jak to wygląda w Polsce?
„W Polsce przełomowym wydarzeniem było uruchomienie serwisu onet.lajt.pl w 2006. W ślad za Onetem poszły portale: Wirtualna Polska, Interia, Gazeta.pl, wortale ekonomiczne Money.pl i Bankier.pl, lub porównywarki cenowe: Ceneo czy Nokaut. Za nimi poszli inni. Polska ma jednak 3-4 lata opóźnienia w stosunku do Europy Zachodniej" - mówi Artur Cichoń, specjalista od mobilnego internetu.

Rozczarowane porażką WAP w latach 90., tradycyjne media - czyli producenci najbardziej atrakcyjnych treści - były dotychczas ostrożne z komórkową ekspansją. W Polsce, mają mobilny internet „gdzieś z tyłu głowy", co oznacza po prostu, że czekają, aż któryś z innowacyjnych liderów, czyli Agora lub TVN, przetrze szlaki, wyedukuje reklamodawców i zacznie zarabiać na reklamach.

„Agora już rozwija swój własny serwis przeznaczony na telefony komórkowe, ale tak naprawdę zarabia, sprzedając elektronicznie treści do mobilnych serwisów Orange i Play (w podobnej sytuacji jest konkurencyjny Onet, który i sam rozwija mobilny serwis, i współpracuje z Playem). Operator kupuje treści z serwisów sportowych i plotkarskich. To najmocniej rozwijane teraz przez wszystkie portale segmenty. Sama Agora ma ich teraz kilkanaście. Serwisów przybywa i to musi kosztować – przede wszystkim wzrost zatrudnienia, bo zaplecze technologiczne kosztuje relatywnie niewiele. Na etatach w pionie Internet pracuje dzisiaj 200 osób, dwukrotnie więcej niż pod koniec 2006 r." - informuje „Rzeczpospolita".

Czy podbój mobilnego internetu będzie trudny dla tradycyjnych mediów? Z marketingowego punktu widzenia, abstrahując od braku know-how, raczej nie. Konsumenci newsów pozostają wierni swoim ulubionym markom, a więc te z mediów, które mają już swoje wersje on line znajdują się teoretycznie w znakomitej pozycji wyjściowej. Dotyczy to szczególnie mediów serwujących informacje specjalistyczne, np. finansowe, lokalne, oraz wideo, które wydaje się idealnym formatem dla komórek.

Oto główne hamulce rozwoju internetu mobilnego w Polsce:
  • zbyt wysoka cena za korzystanie z mobilnego internetu, co ogranicza ilość użytkowników
  • mało atrakcyjna oferta, co również ogranicza ilość użytkowników
  • małe wyświetlacze w komórkach
  • słabe baterie w komórkach
  • słaba sieć telefoniczna, która nie wytrzyma dużych obciążeń. „Dominuje transfer danych oparty o GPRS z niską prędkością transmisji danych i troche lepsze EDGE. Technologie 3G i 3.5G zaczęły być rozwijane dopiero w 2007 roku i obsługują tylko niektóre obszary w dużych miastach" - tumaczy Artur Cichoń.
  • małe zainteresowanie reklamodawców, co spowalnia inwestycje.
  • media tradycyjne, tak w Polsce jak w Niemczech czy Wielkiej Brytanii, są skupione na odkrywaniu i podbijaniu internetu. Z nieukrywaną zazdrością patrzą na to jak na rynku mobilnego netu zaczynają panoszyć się „pure players" internetowi.

„Branża wierzy, że w tym roku serwisy mobilne nabiorą wreszcie znaczenia" – uważa Tomasz Józefacki, szef pionu internetu Agory, cytowany przez „Rzeczpospolitą". Eksperci z całego świata mają nadzieję, że tegoroczne Igrzyska Olimpijskie w Chinach, Mistrzostwa Europy w piłce nożnej w 2012 roku oraz telefony nowej generacji, z iPhone'em na czele, defnitywnie rozbujają mobilny intrernet.

A Wy co o tym myślicie?

> Wiedzieć więcej:

> Tag: , , ,

11.3.08

Holenderski dziennik ekonomiczny „NRC Handelsblad" oferuje swoim czytelnikom e-book


Holenderski dziennik ekonomiczny „NRC Handelsblad" oferuje od dziś wydanie na papierze elektronicznym - poinformował Earth Times.

Czytelnicy otrzymali propozycję abonamentu w wersji na e-book - iLiad eReader. Wersja e-papierowa obejmuje wszystkie materiały z wydania papierowego. E-book z abonamentem kosztuje od 500 do 700 euro.

„NRC Handelsblad" jest pierwszym dziennikim w Holandii i trzecim w Europie, po francuskim „Les Echos" i belgijskim „De Tijtd", który wprowadza tę technologię.

„NRC Handelsblad" ma nadzieję, że iLiad będzie odgrywał istotną rolę, dzięki komentarzom i sugestiom czytelnikom, w rozwoju wersji e-papierowej gazety.

Inicjatywa „NRC Handelsblad" pokazuje kierunek, w jakim powoli zmierzają gazety, najpierw ekonomiczne, które mają zamożnych i wpływowych czytelników, później - prawdopodobnie - ogólnoinformacyjne.

Gazetom ogólnoinformacyjnym, jak „Le Monde", „The Guardian" czy „Gazeta Wyborcza", nie mowiąc o regionalnych, trudniej będzie sprzedać e-book, gdyż jest on - przynajmniej na razie - bardzo drogim produktem. Mimo faktu, iż od 2007 roku, papier elektroniczny miał stać się taszy od papieru z celulozy w przypadku dzienników, „Les Echos" sprzedaje swój e-book za 770 euro, a Kindle, e-book Amazon.com, kosztuje ok. 400 dolarów.

Myślę, że z ekonomicznego punktu widzenia dobrym rozwiązaniem dla gazet będzie „pakietowanie", tzn. oferowanie abonamentu kilku gazet i magazynów na jednym e-readerze.

> Wiedzieć więcej:

> Tag: , , , ,

Dziś o godz. 22.00 w Tok FM audycja o tym czy komórki są przyszłością internetu

Czy komórki są przyszłością internetu? - to temat dzisiejszej audycji W sieci sieci", na antenie Tok FM (97,7 FM w Warszawie, godz. 22.00-23.00). Będziemy o tym rozmawiać z Cezarym Łasiczką. Gościem audycji będzie Artur Cichoń, specjalista od mobilnego internetu.


> Tematy poprzednich audycji:

  1. Fantastyczny świat Second Life (8 maja 2007)
  2. Web 2.0 - nowe pokolenie internetu (15 maja 2007)
  3. Najlepsze serwisy Web 2.0 na świecie (22 maja 2007)
  4. Blogi i blogosfera w Polsce i na świecie (29 maja 2007)
  5. Jak zarabiać na blogach? (5 maja 2007)
  6. Serwisy plotkarskie podbijają polski internet (12 czerwca 2007)
  7. Boom na wideo w internecie (19 czerwca 2007)
  8. Jak dziennikarze obywatelscy odebrali zawodowym dziennikarzom monopol na informację (26 czerwca 2007)
  9. Czy internet pożre prasę? (3 lipca 2007)
  10. Jak wykorzystać wiki, stronę internetowa, którą każdy może tworzyć, edytować i zmieniać bezpośrednio za pomocą przeglądarki internetowej? (10 lipca 2007)
  11. Czy RSS jest przyszłością internetu i nowych mediów? (24 lipca 2007)
  12. Seks w internecie (31 lipca 2007).
  13. Jak działają i jak wykorzystać sieci P2P, czyli "peer-to-peer", służące do wymiany i współdzielenia plików w Internecie (7 sierpnia 2007)
  14. Creative Commons (17 sierpnia 2007) - Alek Tarkowski.
  15. Firma 2.0, czyli o rewolucji jaka czeka nasze przedsiębiorstwa (21 sierpnia 2007).
  16. Serwisy społecznościowe w Polsce (11 września 2007).
  17. Serwisy społecznościowe na świecie (18 września 2007).
  18. Czy można czuć się bezpiecznie w sieci? (29 września 2007) - Krzysztof Młynarski
  19. Blogi firmowe w Polsce i na świecie (16 października 2007)
  20. Komunikatory - jak zmieniły nasze życie? (30 października 2007) - Edwin Bendyk
  21. Biznes klonów, czyli jak można zarobić na kopiowaniu innych w internecie (6 listopada 07)
  22. Jak zarobić w sieci nie mając bloga, ani strony internetowej (13 listopada 07).
  23. Web 3.0 to będzie łebski web (4 grudnia 07)
  24. Jak pisać bloga, by być czytanym (8 stycznia 2008)
  25. Bezpieczeństwo w sieci - Krzysztof Młynarski (15 stycznia 2008)
  26. Internet w Polsce - Artur Gortych, Artagence (22 stycznia 2008)
  27. Wyszukiwarki blogów, czyli jak nie pogubić się w blogosferze (5 lutego 2008)
  28. Telewizja internetowa w Polsce i na świecie (19 lutego 2008)
> Tag: , Tok FM

7.3.08

Mecom atakuje Polskapresse w internecie

„Mecom chce podbić lokalne rynki bezpłatnymi tytułami i spróbuje zagrozić konkurencji Polskapresse dzięki inwestycjom w internet" - pisze dziś „Gazeta Prawna".

„Od kilku tygodni działający w Trójmieście serwis Naszemiasto.pl (Polskapresse) ma konkurenta, serwis Mmtrojmiasto.pl, stworzony przez spółkę Media Regionalne z brytyjskiej grupy Mecom (ma m.in. 51 proc. udziałów w Rzeczpospolitej i 11 płatnych tytułów regionalnych). Podobny ruszył też w Katowicach. (...) w I półroczu takie serwisy powstaną we wszystkich miastach, w których wydaje dzienniki Polskapresse (m.in. Poznań, Wrocław, Łódź, Warszawa)" - czytamy w „Gazecie Prawnej".
Projekt Mecomu opiera się na dziennikarstwie obywatelskim. Użytkownicy będą mogli pisać artykuły, zamieszczać zdjęcia i komentować.

Wedlug „Gazety Prawnej", nowy projekt Mecomu to reakcja na wejście wydawnictwa Polskapresse z dziennikiem „Polska The Times" do miast, w których ukazują się tytuły Mediów Regionalnych. Mecom odrzucił wcześniej ofertę wspólnego wydawania „Polski".

Warto wiedzięć - co dodaje całej sprawie pikanterii -, iż projekt jest kierowany przez Mirosława Kowalskiego, nowego szefa pionu internet Mediów Regionalnych. Polskapresse zwolniła Kowalskiego ze stanowiska wiceprezesa przed startem dziennika „Polska The Times". Kowalski stworzył m. in. dla Polskapresse trzy znane serwisy: Gratka.pl, Nasze Miasto.pl i Wiadomosci24.pl. Teraz wykorzysta swoje doświadczenie, by udowodnić, że jest jednym z najlepszych fachowców w branży.

> Tag: , , , , , ,

„Rzeczpospolita" pisze o niepewnej przyszłości swoich konkurentów: „Dziennika" i „Polska The Times"

Czy Axel Springer zrezygnuje z wydawania „Dziennika"? Tak sugeruje „Rzeczpospolita", ustami specjalisty, informując o spadku sprzedaży tytułu. W styczniu br. „Dziennik" odnotował największy spadek sprzedaży wśród ogólnopolskich dzienników - aż 18,8 proc.

Sprzedaż „Dziennika" spada od roku i wynosiła w styczniu br. 165.533 egz. „Nie powstrzymały tej tendencji ani kolejne dodawane do gazety kolekcje filmowe, ani wprowadzenie dodatku gospodarczego 'The Wall Street Journal' " - stwierdza, nie bez satysfakcji, „Rzeczpospolita", która straciła najwięcej na wejściu „Dziennika".

„Rzeczpospolita" stawia też hipotezę o niepewnej przyszłości innego swojego konkurenta - dziennika „Polska The Times”, o czym pisał niedawno również „Puls Biznesu" w artykule pt. „Polska nie zachwyciła”:

„Wielką niewiadomą na gazetowym rynku pozostaje projekt „Polska”. Łączna sprzedaż 18 regionalnych dzienników wchodzących w jego skład wynosiła w styczniu 326 409 egz. i był to wynik o ponad 10 proc. gorszy od grudniowego. Wydawca miał wyższe oczekiwania wobec tytułu – jeszcze przed startem projektu deklarował, że liczy, iż łączna sprzedaż dzienników z nagłówkiem „Polska The Times” przewyższy wynik „Gazety Wyborczej”. Według nieoficjalnych informacji krążących po rynku wydawnictwo tnie koszty. Zarząd Polskapresse dementował już jednak informacje, jakoby chciał się z projektu wycofać i sprzedać spółkę".
Myślę, że pogłoski o rychłej śmierci „Dziennika" i „Polski" są mocno przesadzone. „Dziennik" radzi sobie nieźle na rynku reklamowym rekompensując mniej lub lepiej spadki sprzedaży. Źródłem plotek o „Dzienniku" są podobno sami pracownicy Agory, którzy kolportują je w rozmowach z analitykami rynku kapitałowego.

Jeżeli chodzi o „Polskę", zbudowaną głównie na bazie tytułów regionalnych Polskapresse, to wystartowała ona zaledwie cztery miesiące temu, w październiku 2007 r. Jej niemiecki właściciel, Axel Diekmann, do raptusów nie należy. Wątpię czy zdecyduje się na tak radykalny krok jak Agora, która w 2007 roku zamknęła „Nowy Dzień" po trzech miesiącach jego istnienia, albo Axel Springer, który uśmiercił w 1991 roku w Hiszpanii swój dziennik „Claro" po czterech miesiącach od jego startu.

Co o tym myślicie?

> Wiedzieć więcej:

> Tag: , , , , , ,

4.3.08

Zumi.pl w telefonach komórkowych


Lokalizator internetowy Zumi.pl i portal Onet.pl uruchomiły dziś mobilną wersję Zumi pod nazwą ZumiLajt, dostępną dla wszystkich użytkowników telefonów komórkowych - poinformował Onet.

Serwis ZumiLajt zawiera dokładne mapy i zdjęcia satelitarne Polski oraz bazę danych ponad miliona danych teleadresowych, firm i instytucji.

ZumiLajt oferuje cztery podstawowe możliwości:
  • wyszukiwanie za pomocą telefonu komórkowego danej firmy, instytucji bądź usługi i oznaczania ich lokalizacji na mapie
  • dzwonienia do znalezionej firmy, np. restauracji czy sklepu, wprost z poziomu listy wyników wyszukiwania, za pomocą jednego kliknięcia.
  • wyznaczanie trasy i określanie szacunkowego czasu dojazdu do wybranego miejsca
  • przeglądanie mapy Polski, jej dowolne przewijanie i skalowanie (mapa w wersji tradycyjnej lub satelitarnej).

Użytkownicy mają do dyspozycji trzy podstawowe funkcje:
  • listy wyników,
  • obiektów oznaczonych na mapie,
  • wizytówki zawierającej szczegółowe informacje.
Onet.pl nie pobiera z tego tytułu żadnych opłat, a koszt korzystania z nich to wyłącznie niewielkie opłaty dla operatora komórkowego za transfer danych.

ZumiLajt jest kolejnym etapem rozwoju serwisu lokalizacyjnego Zumi.pl, który w kwietniu obchodzić będzie pierwszą rocznicę powstania. W listopadzie ub.r. jego zawartość powiększono o zakładki tematyczne, ułatwiające wyszukiwanie na mapie atrakcji turystycznych, bankomatów, hoteli, punktów gastronomicznych, korzystanie z tzw. wycieczek panoramicznych (atrakcyjne turystycznie miejsca i budynki, które można wirtualnie zwiedzać, dzięki specjalnej technologii trójwymiarowej).

> Tag: , ,

3.3.08

Mediapolis poszukuje webesignera i programisty do tworzenia serwisów internetowych, w tym blogów

[Ogłoszenie o pracę]


Mediapolis poszukuje programisty i webdesignera (najlepiej w jednym) do pracy lub współpracy przy tworzeniu serwisów internetowych, w tym blogów.

Wymagania:

  • Programista:
    • doświadczenie w programowaniu serwisów internetowych
    • znajomość podstawowych technologii związanych z internetem (XHTML, Javascript, CSS)
    • dobra znajomość: Wordpress, API, Joomla, Drupal
    • dobra znajomość języka angielskiego (czytanie/pisanie dokumentacji technicznej)
    • umiejętność pracy z briefem
    • wysoki poziom samodzielności, odpowiedzialności i inicjatywy
    • mile widziana znajomość Flash.

  • Webdesigner:
    • doświadczenie w projektowaniu graficznym serwisów internetowych
    • biegła znajomość programów graficznych (Flash, Photoshop, Ilustrator)
    • kreatywność.

Oferujemy:
  • Współpracę z dynamicznie rozwijającą się firmą o stabilnej pozycji rynkowej
  • Dogodne warunki zatrudnienia, w tym możliwość pracy zdalnej
  • Możliwość realizacji własnych pomysłów w zakresie celów firmy
  • Udział w realizacji ciekawych projektów internetowych.

List motywacyjny oraz CV ze zdjęciem prosimy kierować e-mailem na adres: praca@mediapolis.com.pl do 14 marca 2008 r.

> Tag: , ,
, ,